Strona 561 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 sty 2016 21:13
autor: forumowicz
Nie wiem :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 sty 2016 21:15
autor: tadi1
Po 60-tce siedzi na worku i sznurkiem się bawi :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 sty 2016 21:16
autor: forumowicz
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 sty 2016 21:17
autor: tadi1
A kobieta po 60-tce jest jak Rosja duża każdy wie gdzie leży a nikt nie chce tam jechać :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 sty 2016 21:20
autor: forumowicz
A słyszałeś o tym , że ... w starym piecu diabeł pali :?: ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 sty 2016 21:22
autor: tadi1
No jak diabeł pali to musi być piec ;) :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 sty 2016 21:24
autor: forumowicz
Ale , że z tego pieca , bułeczki nie będzie , to też jest plusik .. co nie :?: :?: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 26 sty 2016 23:45
autor: forumowicz
Kowalski postanowił zaprowadzić w domu porządek. Wraca podpity i od progu woła:
- Za trzy minuty widzę na stole obiad i pół litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.


:lol: :lol: :lol:

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia".
Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia"
Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ"

:roll: :lol: :lol:

- Kto powiedział: "Ostrożności nigdy za wiele!"?
- Zięć zamykając na kłódkę trumnę z teściową.

:roll: :o :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 27 sty 2016 11:45
autor: MaKa1
Rozmawiają dwie studentki:
- A jak tam u twojego chłopaka :?:
- Nie wiem, dawno go nie widziałam.
- Pokłóciliście się :?:
- Nie, tylko jak przychodzi do akademika,od razu gasi światło :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 27 sty 2016 15:06
autor: marika
Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta,
jak zwierzęta się nazywają.
- To jest kot - mówi Małgosia.
- Bardzo dobrze. A to?
- To jest piesek - odpowiada Krzyś.
- Świetnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia.
Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zażartować:
- Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- Nienasycony buhaj?