Strona 565 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 06 lut 2016 16:19
autor: danusia57
Jechał pan z prędkością 130km/h. Nie przyszło panu do głowy,że może pan się zderzyć z innym samochodem?
- Taaa....Na chodniku?!
Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu- mówi Antek do kolegi
- że wreszcie sobie powiedziałem:
czas raz na zawsze z tym skończyć!!
- Z piciem?
- Nie,z czytaniem.
Pielęgniarka wchodzi do sali i pyta pacjenta:
- Stolec był?
- Ja tu leżę dwa dni i nie znam jeszcze wszystkich lekarzy

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 06 lut 2016 20:13
autor: Ramona2
Wchodzi pijak do sklepu monopolowego i krzyczy:
- Jestem Nowak i poproszę wino.
Sprzedawca zdziwiony pyta:
- Dobrze, dam to wino, ale po co się pan przedstawiasz?
- Bo ja nie jestem anonimowym alkoholikiem.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 06 lut 2016 21:10
autor: danusia57
Wychodzi żona z łazienki i mówi z płaczem:
- 2 kreski
A mąż na to:
- U mnie też słaby zasięg..
Żona do męża informatyka:
- Poznajesz człowieka z fotografii ?
- Tak!
- Ok,dzisiaj o 15 odbierzesz go z przedszkola
Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż,nikt cię nie prosił?
- Prosili i to nie raz!
- A kto?
- Mama z tatą

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lut 2016 08:26
autor: Suzen
Była żona dowiedziała się,że jej były mąż żeni się z młodą sąsiadką.
Zemściła się po "kobiecemu"-wyszła za jej owdowiałego ojca i została jego teściową.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lut 2016 11:22
autor: Leon43
Żona do męża:
- Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.
Mąż na to:
- A nie mówiłem,...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lut 2016 11:23
autor: Leon43
Żona wściekła na męża dzwoni na jego komórkę:
- Gdzie ty się szwędasz?
On na to spokojnie:
- Kochanie, czy pamiętasz ten sklep jubilerski w którym ci się podobał ten złoty naszyjnik z perełką?
- Ależ oczywiście misiu - spuszcza z tonu żona.
- No to jestem w knajpie obok.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lut 2016 11:24
autor: forumowicz
Koleś cierpiał na bezsenność. Poszedł, więc do lekarza, jak mu doradził kolega.
Spotykają się po paru dniach:
- Hej, i co Ci zalecił lekarz?
- Walnąć sobie pięćdziesiątkę przed snem.
- I co, pomaga?
- Pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lut 2016 14:37
autor: Ramona2
Zomowiec ogląda mecz piłkarski w świetlicy.
Wchodzi drugi funkcjonariusz i pyta, czy był jakiś gol.
- Były dwa!
- Kto strzelił?
- Boniek i Replay.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 08 lut 2016 16:39
autor: MaKa1
Dziadku,dlaczego słuchasz tylko muzyki techno
- Bo tylko taką słyszę

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 08 lut 2016 18:28
autor: danusia57
Idzie trzech wariatów po torach
jeden mówi:
- ale te schody są płaskie
drugi na to:
- i poręcze tak nisko
a trzeci:
- dobrze że winda jedzie
Franek! Mam tego dość!
Jesteś bez przerwy pijany.
Chcę rozwodu
- Boże! Ożeniłem się?
