Strona 58 z 103

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 18 wrz 2020 00:47
autor: Madga
Mam na skierowaniu napisane, że fizelinę zapewnia sanatorium

Dani - tak mi przykro, że jesteś na kwarantannie. Mam nadzieję, że Ty nie masz żadnych objawów i niedługo to zamknięcie się skończy... Ja osobiście chętnie poprzebywalabym na kwarantannie z dobrą książką lub e-bookiem. Może potrzebujesz zastępstwa? ;)

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 18 wrz 2020 12:46
autor: dani888
Witajcie , żyję :D
Horeca a niby skąd mam mieć tę kwarantannę ? Sama sobie jej nie nałożyłam przecież :lol: :lol: .
Tak , to po naszym turnusie się stało , jesteś cichociemny ;) więc pewnie nie byłeś w mojej grupie i być może nie mieliśmy za bardzo styczności ze sobą .
Odnośnie prześcieradła z fizeliny to czekało już na mnie w moim pokoju w dniu przyjazdu . ZUS otrzymuje bezpłatnie , może NFZ musi wykupywać , tu nie jestem pewna .
Jago , niestety - tak trafiło , siedzę w domku , wychodzę tylko na balkon , czekam na telefon sprawdzający od policji :) i mam nadzieję , że nic mi nie będzie choć obawy jeszcze mam .
Gieniu , jest tak jak napisałam wyżej , nie winię nikogo bo to byłoby bez sensu ale czasem pomyślę , że jeśli to był ktoś kto ganiał jakiegoś diabła po Ciechocinku , balował i nie patrzył na nikogo to chyba udusiłabym go własnymi rękoma :lol: :lol: .
Magdo , bardzo chętnie , ja wychodzę a Ty wskakuj na moje miejsce :lol: :lol: .
Pozdrawiam Was wszystkich , dzięki wielkie za troskę , muszę dokładniej przeczytać pozostałe posty :kwiat: :serce: :D . Narka...

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 18 wrz 2020 15:01
autor: ewasz
Dani trzymaj się kochana, będzie dobrze 🤗😘❤️

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 18 wrz 2020 16:21
autor: dani888
Ewciu , teraz trochę lżej ale pierwsze dni to był koszmar .
Dobrze , że w domciu nie jestem sama . Przed chwilą syn wrzucił zakupy ,
pogadaliśmy przez telefon i tyle :) .
Będzie dobrze , musi być , w końcu to był mój pierwszy raz :lol: :lol: :kwiat: :serce: , buziole.

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 20 wrz 2020 20:26
autor: limab
Moi Mili, dziękuję za wieści w temacie fizelina. Na moim skierowaniu ani słowa o tym. Myślę, że skoro można kupić na miejscu to będzie dobra opcja. Ale wieści z ostatnich dni w kraju nie napawają radością :shock: . Zaczęłam z ciężkim sercem rozważać rezygnację. Mam tysiąc myśli na minutę. Pozdrowionka :serce: :serce: :serce:

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 20 wrz 2020 23:06
autor: ewasz
dani888 pisze: 18 wrz 2020 16:21 Ewciu , teraz trochę lżej ale pierwsze dni to był koszmar .
Dobrze , że w domciu nie jestem sama . Przed chwilą syn wrzucił zakupy ,
pogadaliśmy przez telefon i tyle :) .
Będzie dobrze , musi być , w końcu to był mój pierwszy raz :lol: :lol: :kwiat: :serce: , buziole.
Buziole Dani, jesteś wielka :D :serce:

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 20 wrz 2020 23:08
autor: ewasz
limab pisze: 20 wrz 2020 20:26 Moi Mili, dziękuję za wieści w temacie fizelina. Na moim skierowaniu ani słowa o tym. Myślę, że skoro można kupić na miejscu to będzie dobra opcja. Ale wieści z ostatnich dni w kraju nie napawają radością :shock: . Zaczęłam z ciężkim sercem rozważać rezygnację. Mam tysiąc myśli na minutę. Pozdrowionka :serce: :serce: :serce:
Informacje, którymi nas karmią trzeba wypośrodkować bo dużo w nich przesady. Osobiście bym nie rezygnowała.
Pozdrawiam :serce:

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 21 wrz 2020 20:51
autor: dani888
Ewuniu , nie jestem wielka tylko staram się mimo wszystko być dzielna , dzięki kochana , wzajemne buziaczki :serce: :kwiat: :D .
Limab , nie wiem co powiedzieć .. to trudne , musisz sama podjąć decyzję . Jedni rezygnują z wyjazdu albo przekładają jeśli jest taka możliwość a inni jadą .
W tej chwili po tym co przeżyłam przez ostatnie dni pewnie też nie pojechałabym , za dużo zdrowia i nerwów mnie to kosztuje i pewnie nie patrzyłabym czy mnie wysyła ZUS czy NFZ .
Z drugiej strony ciekawostka - koleżanka , która była z NFZ pojechała znów , tym razem komercyjnie i dokąd ? Do Ciechocinka ... Ja jestem szczęśliwa , że wróciłam i że nie utknęłam w tym Wieńcu czy w jakimś szpitalu w Grudziądzu . Poza tym nie wierzę w to , że był zakażony kuracjusz , stawiam raczej na służbę zdrowia , może nawet bardziej na lekarza choć też mogę mylić się .
Ale dość o tym , będzie dobrze , dzięki za to , ze jesteście :kwiat: :serce: :D . Pozdrawiam...

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 wrz 2020 11:47
autor: dani888
Hej :D .
Wyjeżdżając z Wieńca widziałam , że pojawiło się sporo nowych osób - następne turnusy z ZUS i NFZ .
Czy mógłby ktoś coś napisać , co obecnie tam się dzieje ? Jestem bardzo ciekawa... :)
Pozdrawiam i kuracjuszom życzę udanego pobytu i fajnych zabiegów :serce: :D .
P.s. forumowiczów również :kwiat: :serce: ;) .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 25 wrz 2020 12:08
autor: zbigniew165
Ja po powrocie z Kołobrzegu pod koniec października natychmiast dzwonię o zwrot do sanatorium w Świnoujściu i liczę na to, że będę wybierał sobie obiekt do pobytu z NFZ. Mam nadzieję, że będzie dużo zwrotów nad morzem, a że byłem przez całe cztery miesiące letnie nad morzem wśród ludzi z woj. mazowieckiego, małopolskiego i innych, gdzie szalała pandemia i nic się nikomu nie stało, nie boję się wirusa.
Czytam wszystkich bojących się i nie będę tego komentował. Dodam tylko że nikt z naszej załogi ośrodka wypoczynkowego -50 osób prze cztery miesiące nie chodził w maseczce w pracy i w czasie wolnym. Nie wspomnę o wczasowiczach, których przewinęło się ok.3000 osób dorosłych i dzieci. Pozdrawiam