Dobry żart jest tynfa wart
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Dobry żart jest żony i kochanki wart...
- Wiem, że to tylko zwykła formalność, ale chciałbym prosić o rękę pańskiej córki.
- Kto ci kurna powiedział, że to jest tylko zwykła formalność?
- Ginekolog
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26490
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26490
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-
forumowicz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Narysował mu kółko:
- Kowalski, co to jest ?
- Goła baba...
Narysował mu kwadrat:
- A to?
- He, he, goła baba...
Na koniec, narysował mu trójkąt:
- No a to, przyjrzyjcie się dobrze.
- Też goła baba...
- Kowalski, wy jesteście zboczeni!
- Jaaa ?! A kto mi te gołe baby rysował?
Pani do Jasia: powiedz wierszyk ..
Jasio:
- Morze, polskie morze,
Stoi w tobie dziewczę hoże.
A w tym morzu świsty, gwizdy,
woda sięga jej do kolan
Pani:
Jasiu. gdzie tu rym ?
Jasio: jak wody przybędzie
to i rym będzie .
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26490
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Czy zamieściła pani w gazecie ogłoszenie,
że poszukujemy stróża na nocną zmianę?
- Tak - odpowiada kobieta.
- I co?
- I od razu się nam włamali.
