Strona 59 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:28
autor: violet58
Żeby nie przechwalić, na zdrowie nie mogę narzekać. Przegląd techniczny podzespołów wypadł nieźle, jakieś niewielkie zanieczyszczenie w filtrach, wydajność pompy 67% oby gorzej nie było. Tylko muszę zrobić preliminarz kosztów, bo z tym gorzej.... :( A tu jeszcze wyjazd z NFZ się szykuje w tym roku. :lol: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:28
autor: forumowicz
Hej no to już mamy z głowy "dzień kobiet"...!!!

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:31
autor: violet58
Fakt, za to pojutrze.....
Ale niech panie na to same wpadną. Zobaczymy, która pierwsza ;)
Ja tam już swoją faworytkę mam. :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:31
autor: andrzej1955
Violet, uważaj z tymi...połówkami jak Masz kłopoty z pompą- przejdź na ...piwo ;) ;) :lol: widoczki piękne, ja niestety bardzo dawno temu dużo łaziłem po górach ale to było wtedy jak mieszkałem tam gdzie Max- pozdrawiam i zazdroszczę widoczków, oby pogoda Ci dopisała i nic nie szwankowało :!: :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:33
autor: margot
mix pisze:Hej no to już mamy z głowy "dzień kobiet"...!!!
O Ty obiboku ! Już czekasz na dzień ,, Szanownego Pana Mężczyzny " ? ;)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:33
autor: forumowicz
Mix,
Takie to było przykre przeżycie, a głowa to jeszcze będzie bolała, a potem święto 40 Męczenników ... Męskich i znów będziesz się menczył-menczył, ale już może z przyjemnością ;)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:35
autor: forumowicz
"Życie jest piękne"...,wino,kobiety i śpiew...!!! Violet i Andrzej...,mam nadzieję że przyjedziecie do Buska.

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:37
autor: violet58
andrzej1955 pisze:Zapisuję się na siarkę....a przede wszystkim na ......doborowe towarzystwo :!: ;) :lol:
Andrzej to jakby się już nawet zadeklarował :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:40
autor: forumowicz
Będzie klawo. Należy nam się trochę rozrywki..., a jak...!!!

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 09 mar 2013 00:43
autor: forumowicz
Moi Mili, będę się już żegnać. Liczko mi zszarzeje z braku snu. Do rana, do południa - kto wie :D :D