Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Anka_K pisze:Ja pokonałam dwukrotnie prawie 900 km PKP ( Świnoujście i Kołobrzeg) i nic mi się nie stało, wręcz przeciwnie jestem mega zadowolona i z pobytu i z podróży. Dodam , że młodzieżówka to nie jestem , a posiadam pakiet chorób.
I ja pokonałam w październiku prawie 900 km pociągiem do , a potem ze Świnoujścia . Ponad 14 godzin , w większości nocnej jazdy . Ale extra wspominam tą podróż , a już powrotną - to mega extra
Nawet o dolegliwościach i niewygodach sie nie pomyślało
A ja jadąc w góry...tez mam 12 godzin jazdy...od pewnego czasu wybieram jazdę w nocy i kuszetką...Taka podróż nie jest nic droższa od biletu ( w moim przypadku za bilet i kuszetkę płacę 70 zł)..Ale mogę się wyciągnąć...trochę zdrzemnąć bo o spaniu nie ma mowy...( nasze tory nie pozwalają na spanie) i nawet sie nie obejrzę jak jestem w Krakowie...nie boję sie o bagaż bo do wagonu nikt nie wejdzie...konduktor zabiera bilety przy wejściu...i oddaje godzinę przed stacją Kraków...Nad morze mam tylko 4 godziny to smyknę się raz dwa...pozdrawiam Gosia.......
Jest to chyba najdłuższy czas w nocy...bo pociąg się zatrzymuje w polu 3 razy i zmienia składy...ale na prawdę warto i polecam...rano na miejscu i cały dzień do przodu