Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: grazynamackowiak »

Obrazek
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Podczas spowiedzi:
- Proszę księdza ,ta moja teściowa jest grzechu warta.
-Synu,pamiętaj : nie cudzołóż.
-No tak ,ale do mojej teściowej bardziej pasuje "nie zabijaj". :lol:
skoczek11
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 78
Na forum od: 25 mar 2016 09:46
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: skoczek11 »

Zapytałem wczoraj żonę:
Kochanie, gdybym stracił pracę i wszystkie oszczędności, to czy nadal byś mnie kochała?
Odpowiedziała bez zastanowienia:
Oczywiście Skarbie, że bym Cię kochała.
Tęskniłabym, ale kochała. :o :lol: :lol:
skoczek11
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 78
Na forum od: 25 mar 2016 09:46
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: skoczek11 »

Leży para w łóżku.
Ona:
- Pomyśl kochanie, kiedyś się pobierzemy...
On, powoli zaciągając się papierosem:
- Myślisz, że ktoś nas zechce? :shock: :o :lol:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: grazynamackowiak »

Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: danusia57 »

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia".
Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia"
Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ"


Na Dworcu Centralnym przy odkrytym automacie telefonicznym stoi facet, trzyma słuchawkę przy uchu i milczy. Stoi długo, za nim zebrała się już spora kolejka spragnionych telefonowania. Wreszcie jakaś kobieta go szturcha:
- Panie, niech pan już zwolni ten automat! Przecież pan już pól godziny trzyma słuchawkę i jeszcze ani słowa pan nie powiedział!
- Bo ja dzwonię do swojej teściowej, proszę pani - odpowiada zaczepiony

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
skoczek11
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 78
Na forum od: 25 mar 2016 09:46
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: skoczek11 »

Facet postanowił wybrać się z żółwiem do kina. Trzyma zwierzątko pod pachą, podchodzi do kasjerki i prosi o bilet.
- Poproszę jeden normalny i jeden ulgowy, dla żółwia.
- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie może pan wejść z żółwiem!
- Ależ to mały żółw, zachowuje się cichutko, przecież nikomu nie będzie przeszkadzał.
- To porządne kino, proszę nie blokować kolejki!
- Ależ proszę pani, kupię dwa normalne...
- Nie i już. Następny!
Facet odszedł jak niepyszny, za zakrętem wsadził sobie żółwia w spodnie i po chwili wrócił do kasy - pod pachą nie miał już
tylko pudełko z popcornem, w ręce kolę. Tym razem dostał normalny bilet bez większych problemów.
W środku seansu postanowił pozwolić biednemu zwierzęciu pooddychać trochę świeżym powietrzem - rozpiął więc rozporek,
aby żółw mógł w końcu wychylić szyję...
Rozmowa w tym samym rzędzie - kilka siedzeń dalej:
- Stary - widziałeś?
- Co?
- Ten facet tam - ma fiuta na wierzchu!
- No i co z tego? To erotyczny film - ty też prawie masz.
- No... ale mój nie wpieprza popcornu! :o :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: danusia57 »

Na przyjęciu goście spierają się, kto jest bardziej godny zaufania - kobiety czy mężczyźni.
- Żadna kobieta nie potrafi dochować tajemnicy - powiedział pogardliwie jeden facet.
- Nie wydaje mi się - odpowiedziała kobieta - Trzymam w tajemnicy mój wiek odkąd skończyłam 21 lat.
- Któregoś dnia pani się wyda - upierał się facet.
- Nie sądzę! - odrzekła - Kiedy kobieta trzyma coś w sekrecie przez 27 lat, może zatrzymać go na wieki!


Spotyka się dwóch Ukraińców i jeden mówi do drugiego:- Stary tam w Polsce to jest prawdziwe życie nie to co u nas. Wstajesz rano i podają ci pyszne śniadanko do łóżka potem sex do południa. Po południu wykwintny obiad szampańskie desery i sex do kolacji. Kolacja - palce lizać, a po kolacji do późnej nocy sex ile tylko pragniesz.- No no brzmi nieźle. A skąd ty to wszystko wiesz byłeś w Polsce?- Ja nie ale moja siostra była.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: danusia57 »

Małżonkowie wpadają na dworzec kolejowy, co sił biegną na peron, niestety, za późno. Mąż odwraca się do żony i krzyczy:
- Gdybyś się tak nie guzdrała, to byśmy zdążyli!
- Gdybyś mnie tak nie poganiał, to byśmy krócej czekali na następny!


W łóżku leży małżeńska para. Żona mówi do męża: - Dawniej przed snem delikatnie ściskałeś mnie za rączkę... On postękując ściska ją za rękę. - Dawniej przed snem całowałeś mnie w główkę... On jęcząc podnosi się i całuje ją w głowę. - Dawniej gryzłeś mnie w szyjkę... On chrząka, wstaje i rozgląda się za kapciami. - Ty gdzie? - pyta żona. - Idę po zęby..


Para zgłosiła się do seksuologa. Mąż poskarżył się lekarzowi z dziwnej dolegliwości. - Wie pan, panie doktorze, kiedy kocham się z żoną po raz pierwszy, jestem rozpalony i pocę się. Natomiast kiedy kocham się z żoną po raz drugi, jest mi bardzo zimno. Lekarz zaskoczony zbadał pacjenta, ale nie znalazł przyczyn tego niecodziennego schorzenia. Postanowił więc porozmawiać z żoną. - Proszę pani, pani mąż skarży się, że kiedy kocha się z panią po raz pierwszy jest mu bardzo gorąco, a kiedy robi to po raz drugi, marznie. Czy może pani to wytłumaczyć? - Oczywiście, panie doktorze. Pierwszy raz robimy to przeważnie w czerwcu, drugi w grudniu.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: grazynamackowiak »

ODPOWIEDZ