Strona 5825 z 15876

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 10:16
autor: margot
ale kolejka po naleśniki z owocami i śmietanką dłuższa będzie :?
:lol: :lol: :lol:

teraz może po jabłuszku :D

Obrazek

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 10:30
autor: malgorzatas
Takie jakieś ponagryzane ;) chyba kwaśne :) administrator....też w tym palce maczał ;) :lol:
I takie Walentynkowe... ;)

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 10:47
autor: margot
Administrator w Mielcu na zesłaniu ;)

Skóreczkę delikatnie naruszyłam :? ale reszta w porzo ;)
:lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 13:41
autor: ulasia
Witam po obiadku...
Dziewczyny sie kuruja po Kołobrzegu a ja leczę rany cięte na plecach nie pytajcie nawet jak to sie stalo bo nie wiem :) :)
Dobrze ze jestem juz po drugiej wizycie lekarskiej i mam nadzieje ze przed kolejna slady ciete znikna....smaruje mascia i z dnia na dzien juz to lepiej wygląda. ..ale juz od wtorku jestem grzeczna.
Pozdrawiam pogaduszki i nareczka

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 13:55
autor: forumowicz
Ula :shock: ,
pewnie miałaś bicze szkockie , kuruj się kobietko , bo jak wrócisz do domu ;)

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 14:23
autor: Nutka
Ulasiu :kwiat: jak nie pytać ,to nie pytam ;) ..........

Coś Ty się tak rozszalała w tej Szczawnicy :shock: ....bidula :serce:
Basiu ,to nie bicze szkockie........to pewnie miękkie lądowanie z górki ;)
O tej porze roku,wspinaczka troszeczkę niebezpieczna jest ;)
Albo spotkanie trzeciego stopnia z jakimś misiem grizli :roll:

Kuruj się Ula....zdrówka życzę :serce:

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 14:30
autor: forumowicz
Cześć Dana , no to nam Ulka dała pożywkę (sorki Ula ;) , pytać nie będziemy) ale pogadać - tak :lol: , co nie znaczy , że Ci nie współczuję .

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 14:33
autor: Nutka
Basiu :kwiat: coś te nasze koleżanki nieostrożne troszeczkę są ;)
Z nad morza wracają zasmarkane,a gór.....ech!!!!

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 14:42
autor: forumowicz
Coś w tym jest :roll: , ale niebezpiecznie rozprawiać bo jescze i nas takie szczęście dopadnie ;)

Re: Pogaduchy

: 11 lut 2016 14:50
autor: ulasia
Oj Wy szalone kobiety takich trzech grizli chcialoby napewno... haha jedneho buraka zgielam slownie ale i tak lazi za mna...
A nie wspomnialam o zbitej szybie i przez nia te bicze szkockie nastapily...stracilam sloik z kawa z parapetu i trzasnelo w szybe sloik caly szyba niestety nie schlajac sie podniesc sloik stracilam rownowage i zaczepilam sie o sruby potrzymujace grzejnik ...spadam na spotkanie z psycholohiem