Strona 60 z 186

Re: Podlaski NFZ

: 03 sty 2019 19:13
autor: zawiela
Możesz za każdym razem ubiegać się o zwroty.
Jakoś mnie do Gołdapi nie ciągnie.
Byłam tam 30 lat temu,u brata w wojsku :) i wystarczy :x :!:

Re: Podlaski NFZ

: 03 sty 2019 19:13
autor: forumowicz
Duszyczka pisze: 03 sty 2019 16:44 Można chyba tylko za pierwszym razem jak jedzie się. :?: W sumie nie wiem.Ale jadę chyyyyyyyba :roll: z mężem.i to kolejny raz.2 zwroty w to samo miejsce to nie wiem czy realne są. :roll: :?:
nawet za 10 razem można :D tyle , ze dwa to nieco trudniej wydzwonic :mrgreen:

Re: Podlaski NFZ

: 03 sty 2019 19:14
autor: forumowicz
zawiela pisze: 03 sty 2019 19:13
Jakoś mnie do Gołdapi nie ciągnie.
ani mnie :D

Re: Podlaski NFZ

: 03 sty 2019 19:33
autor: Duszyczka
Latem tam fajnie jest.Jezioro.tężnie.Matrioszka.dobre ciuszki w super cenie.Zabiegi też b.dobre.Pokoje tylko niektóre do bani i las smutny.Ale jako rozrywka można popaść w niewolę rosyjską. :mrgreen:

Re: Podlaski NFZ

: 03 sty 2019 19:39
autor: forumowicz
daj spokój - dziura , po prostu dziura , jak w tym kawale :P

Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do miast.
Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że taka jest wspaniała, tętniąca życiem.
Drugi mówi, że jak Londyn. Zawsze taka mokra, troszkę tajemnicza.
A trzeci, że jego żony jest jak... Gołdapi ;)
- Dlaczego? Pytają tamci.
A on na to:
- Dziura... po prostu dziura .

Re: Podlaski NFZ

: 03 sty 2019 21:04
autor: Duszyczka
:lol: :lol: :lol: To już kuracjusz wymyślił jakiś. :lol: :lol: Ale każda dziura ma w sobie to "coś" :mrgreen: Chyba jestem innej orientacji. Zawielo...bój się mnie ;) :D ;)
Są tu tacy że po 8 razy tam byli i nigdzie indziej.Tam mają ciszę....i tego potrzebują.Takiego zresetowania się. Jeśli ktoś ma ciszę na co dzień to potrzebuje harmideru .zgiełku...To zdecydowanie co innego.Chociaż większość ośrodków jest chyba tak z dala od cywilizacji.Nie mam za dużego doświadczenia. W sumie byłam tylko w 3-ech.Ale Gołdap był tym najgorszym.Fakt.

Re: Podlaski NFZ

: 04 sty 2019 17:12
autor: zawiela
Duszyczka pisze: 03 sty 2019 21:04 :lol: :lol: :lol: To już kuracjusz wymyślił jakiś. :lol: :lol: Ale każda dziura ma w sobie to "coś" :mrgreen: Chyba jestem innej orientacji. Zawielo...bój się mnie ;) :D ;)
Oj tam,oj tam ,ja nie taka strachliwa, :) żeby życie miało smaczek,raz dziewczynka,raz chłopaczek :lol: ...przysłowie ludowe ;) :lol:

Re: Podlaski NFZ

: 04 sty 2019 17:18
autor: Duszyczka
:lol: :lol: :lol: No to miodzio. :mrgreen: :serce: :lol:
Nie znam tego powiedzenia... :lol:

Re: Podlaski NFZ

: 04 sty 2019 17:55
autor: woytek
woytek pisze: 28 gru 2018 15:01 Przechodzę aklimatyzację po sanatoryjną.Czekam na wynik rezonansu szyjnego i knuję kolejny turnus z prewencji:D :)
Wynik! Odebrany z opisu gorszy od poprzedniego.Spodziewałem się tego, coraz częściej mam bolesne skurcze ręki i drętwienia.....teraz do doktora i zobaczymy czy zabieg i prewencja plus poszpitalne czy może tylko prewencja. Liczę na to drugie wyjście.

Re: Podlaski NFZ

: 04 sty 2019 18:43
autor: Duszyczka
Czasami Woytku od skalpela nie ucieknie się. :( Długo już walczysz ale jeśli zrobi się bezwład ręki to trzeba bardzo szybko kroić.Odwleczenie tego w czasie może już być nieodwracalne.Uważaj na siebie. :serce: