Strona 593 z 717

Dobry żart jest nie tylko tynfa wart

: 06 maja 2016 20:57
autor: jacky6
- Dlaczego samice kangurów regularnie się tłuką?
- ''Bo ta zdzira ma taką samą torebkę, jak ja!''

:lol:

:mrgreen: :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 06 maja 2016 21:07
autor: Zbigniew- I
Na szlaku turystycznym w Puszczy świętokrzyskiej do podziwiającej piękno natury mlodej kobiety podchodzi jakala i się pyta:
- Cz-czy pa-pani się pu-puszcza...
Dostał z całej siły po twarzy, ale niezrażony kończy:
- pu-puszcza świętokrzyska po-podoba?

Dobry żart jest tynfa wart

: 06 maja 2016 22:29
autor: jacky6
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wiesz? Spałam ostatnio z takim jednym zapaśnikiem.
- I jak było?
- Cały czas miałam wrażenie, że przywaliła mnie wielka szafa z malutkim kluczykiem..

:mrgreen: :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 maja 2016 10:08
autor: MaKa1
-Kochanie ,zaprosiłem dzisiaj kolegę na kolację.
- Czyś ty zwariował :?: W domu nie posprzątane,naczynia nie umyte,lodówka pusta i ani myślę iść teraz na zakupy. Nie będzie żadnej kolacji :!:
- Nie szkodzi ,zaprosiłem go tylko z tego powodu,że facet myśli o żeniaczce. :lol:


A to kawał ,który pisałam wczoraj i znikł :roll:
W knajpie przy barze toczy się rozmowa:
- Pan widzę żonaty.
- Nie ,tylko kot mnie podrapał. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 maja 2016 16:08
autor: danusia57
Spotykają się dwie blondynki. Jedna ma głowę obandażowaną. Druga chcąc jej zaimponować mówi:
- Wiesz, byliśmy z mężem zaproszeni na Wesele Wyspiańskiego. Ale nie poszliśmy. Wysłalismy tort.
Druga, nie chcąc być gorsza, mówi:
- A myśmy byli zaproszeni do konserwatorium. Też nie poszliśmy. Wysłaliśmy jako prezent konserwę turystyczną.
Ale ta niezabandażowana nie wytrzymała i pyta drugą:
- Co ci się stało w głowę?
Zabandażowana:
- Och, nic specjalnego. Miałam trądzik na twarzy i lekarz zalecił mi wodę toaletową. Dwa razy mi się udało płukać twarz, ale za trzecim razem spadła mi klapa na głowę.


Blondynka pisze list do córki, która jest na obozie:
- Włożyłabym Ci trochę pieniędzy, ale właśnie zamknęłam kopertę.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 maja 2016 19:24
autor: nowy74
Gość zamawia w knajpie zupe i widzi jak kelner moczy w niej palec. Po chwili zanurza go w talerzu z drugim daniem.
- Co pan wyrabia? - dopytuje sie klient
- Przytrzasnalem sobie palec w drzwiach i lekarz kazal go trzymac w cieplym miejscu - wyjasnia kelner
- To niech pan sobie go w dupie trzyma- wscieka sie klient :twisted:
- W dupie trzymam na zapleczu tutaj mi nie wypada. :shock: :o :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 maja 2016 19:32
autor: nowy74

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 maja 2016 19:34
autor: nowy74

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 maja 2016 19:38
autor: nowy74

Dobry żart jest tynfa wart, czyli czasami warto się powtórzy

: 08 maja 2016 19:52
autor: jacky6
Standardowe przyjęcie ślubne.
Drużba stuka w kieliszek, czeka aż na sali będzie kompletna cisza i mówi.
- Niech wszyscy żonaci mężczyźni staną przy osobie, bez której nie wyobrażają sobie życia!

Barman został stratowany na śmierć...

:mrgreen: :ugeek: