Strona 594 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 maja 2016 12:38
autor: MaKa1
-Sąsiadko,a co właściwie robi pani mąż :?:
-Jak to co,to co mu każę :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 10 maja 2016 09:49
autor: asiulek
Żona do męża:

-Niepotrzebnie kręcisz nosem, ten bigos jest całkiem dobry.

-Może i dobry, ale większość ludzi bierze do kina popcorn.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 10 maja 2016 20:28
autor: danusia57
Panie doktorze, to lekarstwo co mi pan wypisał, to na co jest?
- Na Bahamy. Jeszcze tylko 72 recepty...

- Panie doktorze, mam depresję!
- Wie pan, najskuteczniejszym lekarstwem na to jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.

- Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!
- Po czym pan tak sądzi?
- Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera.

W trakcie obchodu lekarskiego jedna z pacjentek mówi:
- Panie profesorze ja się nie mogę przekręcić...
Na to profesor:
- Na pewno pani pomożemy.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 11 maja 2016 07:00
autor: MaKa1
W łóżku ona mówi do kochanka:
- A zajmowałeś się kiedyś hydrauliką :?:
-Nie.
- To masz parę sekund żeby się nauczyć,bo słyszę kroki męża na schodach. :lol:

Kelner i to ma być porcja :?: Śmiać mi się chce.
- To dobrze,bo zwykle konsumenci są wściekli :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 11 maja 2016 12:58
autor: grazynamackowiak

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 11 maja 2016 14:49
autor: Zbigniew- I
Biuro turystyczne... listopad... martwy sezon... jeden klient na godzinę.
W biurze pracują cztery kobiety... jedna świeżo zatrudniona. Do kantoru znajdującego się również w tym biurze podchodzi klient i głośno pyta:
- Ile pani mi da za tysiąc euro?
- Za tysiąc... to my panu damy wszystkie! - wykrzykuje zza komputera najmłodsza.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 11 maja 2016 16:09
autor: forumowicz
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna...
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem...

:twisted: :twisted:

Chłopak wskoczył do wody tak, że zsunęły mu się majtki. Nie mógł znaleźć ich pod wodą, ale na dnie wymacał stary garnek, przykrył nim swoje klejnoty i dyskretnie wychodzi na brzeg. Zauważa go opalająca się dziewczyna i uśmiechając się do niego mówi:
- Wiem, co sobie teraz myślisz.
- Tak? To zgadnij.
- Ty myślisz, że w tym garnku jest dno..

:lol: :lol:

Dobry żart jest pieska wart...

: 11 maja 2016 20:01
autor: jacky6
Do Francka przyszoł roz Antek pra, no i pado mu:
- Francek wejrzyj tam ino przez okno, nie chcę ci som powiedzieć, ale zdaje sie, że twojego psa przejechało!

Francek wyjrzoł, spojrzoł i pado:
- Skąd! To przecież nie jest mój Azor.
- No ale wejrzyj se dobrze - pado Antek - to jest na pewno twój pies. Mo taki som czorny ogon z tymi biołymi plamami.
- Dyć ci padom, że to nie jest mój pies! - pado Francek i jeszcze roz wejrzoł a potem dodał:
- Przecież mój pies nie jest taki plaskaty.

:mrgreen: :ugeek:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 maja 2016 05:33
autor: grazynamackowiak
W środku oceanu spotykają się trzy rekiny .Jeden z nich mówi ,psiakrew
zżarłem jednego Francuza .Był taki wyperefumowany ,że to tej pory czkam wodą kolońską .
Drugi na to ,to jeszcze nic ja zjadłem Rosjanina ,chyba był gererałem .
Bo to tej pory w brzuchu dzwoni mi jakieś żelastwo .
Te jego medale tak brzęczą że ryby płoszę .
A trzeci rekin mówi ,to wszystko nic koledzy :!:
Ja tydzień temu zzarłem polskiego posła ,taki miał pusty łep .
Że do tej pory nie mogę się zanurzyć . :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 maja 2016 12:34
autor: MaKa1
Na lekcji biologii:
-Dzieci,podstawą życia jest komórka.
- No właśnie,a nam zabraniają je nosić do szkoły. :lol: