Strona 5944 z 15875

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:02
autor: malgorzatas
A u mnie remont....to już chyba tradycja świąteczna... :evil:

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:03
autor: Nutka
A u mnie od bladego świtu,deszcz pada ;) ....o ptaszkach nie będę pisać,bo znowu sobie będziecie kojarzyć ....coś :roll:

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:06
autor: forumowicz
:lol: :lol: :lol: , dobrze, że Margot dodała o śpiewaniu, bo chciałam zapytać - czyjego ? ;)

Gosiu, to w dalszym ciągu ten sam sąsiad?

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:07
autor: Nutka
No nie mówiłam,że będą skojarzenia :lol: :lol: :lol:


Margotko :kwiat: gdzieś,...kiedyś ...coś pisałaś o polędwiczce,na jakichś piórkach z czerwonej cebuli :roll:
Czy mogłabyś przybliżyć coś więcej w tym temacie :D

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:08
autor: Anna-K
Ja na humorek też nie narzekam,mimo,że musiałam wcześniej wstać,aby spełnić się w roli babci :lol:

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:10
autor: malgorzatas
Nie Basiu :kwiat: teraz nie sąsiad...teraz Administracja...wymienia w pionie instalację gazową...a potem wchodzą do mieszkań...w mieszkaniu są od 4 godzin do pół dnia..dobrze że zaczynają od 15 piętra...jest szansa na posprzątanie...bo inaczej święcone będę jadła z wapnem ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:12
autor: margot
Gosiu zdolniacha jesteś to śmigniesz rezydencję w dwa dni ;)

Basiu na wzgląd Twojej wyobraźni to dodałam :roll:
bo w innej sytuacji to już byś w parku była i tez szukała 8-)

Danusiu otrzymasz szczegółowy opis :D

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:19
autor: forumowicz
Margot, no coś Ty :o , ja ich tam nie szukam :lol: :lol: :lol:

Gosiu, to grubsza robota , nie do pozazdroszczenia :kwiat:

Aniu, i w dalszym ciągu się spełniasz, czy za "dostarczycielkę " byłaś ?

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:23
autor: Anna-K
Basiu dalej się spełniam,ale mam luzik,bo wnusiu smacznie sobie śpi i niech tak trwa :lol:

Re: Pogaduchy

: 01 mar 2016 10:24
autor: malgorzatas
Gosiu zdolniacha jesteś to śmigniesz rezydencję w dwa dni ;)
No nie wiem :roll: minimum to tydzień :shock:
Gosiu, to grubsza robota , nie do pozazdroszczenia :kwiat:
Pocieszeniem jest tylko to że skończą u mnie najszybciej... :) ale kiedy to loteria :shock: