Witam :
Wróciłam z Uniejowa i ogólnie mogę powiedzieć, że jestem zadowolona
Trafiłam na super pogodę , na 24 dni tylko 1 dzień zachmurzony. Warunki w UZDROWISKU UNIEJÓW PARK dobre. Personel uprzejmy. Jedzenie w diecie podstawowej smaczne i ładnie podane, choć na dietach kuracjusze narzekali, że za dużo szpinaku i kaszy. Ręczniki często wymieniane. Zabiegi troszkę skromniejsze niż w miejscowościach typowo sanatoryjnych . Za to zabiegi w termach rewelacja. Wi-fi tylko przy recepcji. Pokoje najczęściej 2 i 3-osobowe.Ja w 3-ce z super dziewczynami. Na miejscu spa , już za 5zł za godz można było skorzystać z jacuzzi i sauny. Dla osób chętnych zumbę prowadziła uśmiechnięta rehabilitantka

Zorganizowano wycieczki do Kłodawy do kopalni soli i Łęczycy , oraz dwa spływy kajakowe Wartą. Miło wspominam ognisko i grill przy chłopaku z gitarą , który nam umilał wieczór.. Za to imprezy taneczne, które były organizowane przez 5 dni w tygodniu w kawiarni w uzdrowisku baaardzo słabe. Nie wiem czy to wina organizacji ,bo nie było np. wieczorku zapoznawczego czy pożegnalnego, czy samych kuracjuszy ,że siedzieli w pokojach zamiast wyjść na tańce. Około godz. 22 sprawdzano czy wszystko w porządku w pokojach
Podsumowując : Uniejów latem- TAK , bo można oprócz zabiegów spacerować po parku, chodzić z kijkami( ja to robiłam

) , jeździć rowerem , dodatkowo jeszcze iść na termy - zimą trzeba się nastawić na czytanie książek..
