Strona 7 z 10

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 13:19
autor: andrzej1955
Witam :) czytam wszystkie wpisy i nie wiem czy ja nie zrozumiałem tytułu czy większość z piszących :shock: nijak się mają opisywane spotkania w pokojach po 22 do......Cichych Imprezek w pokojach,skoro są one CICHE,to na litość Boską komu one przeszkadzają i kto o nich w ogóle wie oprócz ich uczestników :!: podczas pobytu na kuracji zobowiązani jesteśmy do przestrzeganiu regulaminu,a wszystkie jego przekroczenia powinny być karane a osoby które go nie przestrzegają odesłane do domu z wilczym biletem aby nie zajmowały miejsca osobom które czekają w kolejce do sanatorium :!: Wszystko co ludzkie nie jest mi obce,najważniejszy jest umiar i wybranie odpowiedniego czasu i miejsca :!: Pozdrawiam Serdecznie :)

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 13:30
autor: Fionka
andrzej1955 pisze:Witam :) czytam wszystkie wpisy i nie wiem czy ja nie zrozumiałem tytułu czy większość z piszących :shock: nijak się mają opisywane spotkania w pokojach po 22 do......Cichych Imprezek w pokojach,skoro są one CICHE,to na litość Boską komu one przeszkadzają i kto o nich w ogóle wie oprócz ich uczestników :!: podczas pobytu na kuracji zobowiązani jesteśmy do przestrzeganiu regulaminu,a wszystkie jego przekroczenia powinny być karane a osoby które go nie przestrzegają odesłane do domu z wilczym biletem aby nie zajmowały miejsca osobom które czekają w kolejce do sanatorium :!: Wszystko co ludzkie nie jest mi obce,najważniejszy jest umiar i wybranie odpowiedniego czasu i miejsca :!: Pozdrawiam Serdecznie :)
Zgoda .Bylam w san. po raz pierwszy w zyciu i nie wiem czy to regula ale ludzie dopitalali sie do drobiazgow Nie mowie o swojej osobie ,ja mialam szczescie nikt mnie sie nie czepial , ale wierzcie ludzie bywaja okropni.Jezeli kilkoro osob np. gra w karty po 22 to nie bedzie grobowej ciszy?,nie ma tez gwaru a i to ludzia przeszkadza.Szanuje przepisy i czyjas prywatnosc ale san to nie oboz karny.Nikogo nie wyslano do domu, nikt nie pil gorzalki poprostu ludzie odreagowywali po trudach pracy i walki z choroba.Ja wyjechalam do san po pobycie w szpitalu bardzo traumatycznym pobycie -bylo podejrzenie nawrotu choroby i nie mialam zamiaru o 22 klasc sie do wyrka i rozmyslac.Jeszcze raz powtarzam mnie nijaka interwencja nie dotyczyla ale sie napatrzylam.Zyjmy i dajmy innym zyc .Zycie to nie scisle okreslony wzor matematyczny. :shock:

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 14:23
autor: Atina
Jeśli będziemy mieli szczęście to znajdziemy sobie podobnych ludzi :) I nie ma w tym nic złego, że zrobimy sobie takie ,,posiedzenia,, w pokoju :roll: Trzeba pamiętać o kulturze bycia i już ! :D Pozdrawiam podobnie myślących.

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 15:17
autor: teresa63
Ja moze tez nie jestem za glosnymi imprezami w osrodkach :oops:
-ale bedac kilka razy tez ,,, widzialam jak sie bawia w pokojach (i ja tez ) :D
Kultura , bycie i nie zapominanie gdzie jestesmy ;)
Wieczorkiem jak paczuszka sie zebrala to trzeba by ,sie zapoznac i,,, imieniny obejsc , DZIEN Hutnika , Gornika ;Nauczyciela , urodziny takze ;)
I co wazne ,,, zadnych skarg , upomnien, zazalen wszystko z humorem i bez zadnych niedomowien :)
Raz tylko taka starsza Pani z pokoju obok zapytala czy to jakas uroczystosc , ze przychodzi tylu gosci :?: wiec odpowiadam ze tak,, troche bedzie weselej ,,, ale nie przeszkodzimy w odpoczynku, Pani bardzo wyrozumiala , bo mowi ze wczesniej odmowi ,,,, 100 zdrowaskow , bo codziennie musiala to robic,,, -a ze tez my jestesmy wyrozumiali , zaprosilismy ja do pokoju :roll:
- wszyscy na kolana i odmawialismy na glos "zdrowaski "- to nie wszystko ,,, z gory ktos przyszedl i zapukal ,,, pytajac czy ktos umarl bo slyszy modlitwy, :?: i czy moze w jakiejs intencji modlimy sie
:?:Mialo byc 5 osob a zrobilo sie ,,,,9 :lol:
Wazne by innym nie zaklocac spokoju i miec kulture , bycia ,picia i zachowania :o Przepisy byly sa i beda , by je przestrzegac i ,,,, nie widocznie lamac
Pozdrawiam milosnikow ,,, cichego biesiadowania :kwiat:

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 15:33
autor: Fionka
teresa63 pisze:Ja moze tez nie jestem za glosnymi imprezami w osrodkach :oops:
-ale bedac kilka razy tez ,,, widzialam jak sie bawia w pokojach (i ja tez ) :D
Kultura , bycie i nie zapominanie gdzie jestesmy ;)
Wieczorkiem jak paczuszka sie zebrala to trzeba by ,sie zapoznac i,,, imieniny obejsc , DZIEN Hutnika , Gornika ;Nauczyciela , urodziny takze ;)
I co wazne ,,, zadnych skarg , upomnien, zazalen wszystko z humorem i bez zadnych niedomowien :)
Raz tylko taka starsza Pani z pokoju obok zapytala czy to jakas uroczystosc , ze przychodzi tylu gosci :?: wiec odpowiadam ze tak,, troche bedzie weselej ,,, ale nie przeszkodzimy w odpoczynku, Pani bardzo wyrozumiala , bo mowi ze wczesniej odmowi ,,,, 100 zdrowaskow , bo codziennie musiala to robic,,, -a ze tez my jestesmy wyrozumiali , zaprosilismy ja do pokoju :roll:
- wszyscy na kolana i odmawialismy na glos "zdrowaski "- to nie wszystko ,,, z gory ktos przyszedl i zapukal ,,, pytajac czy ktos umarl bo slyszy modlitwy, :?: i czy moze w jakiejs intencji modlimy sie
:?:Mialo byc 5 osob a zrobilo sie ,,,,9 :lol:
Wazne by innym nie zaklocac spokoju i miec kulture , bycia ,picia i zachowania :o Przepisy byly sa i beda , by je przestrzegac i ,,,, nie widocznie lamac
Pozdrawiam milosnikow ,,, cichego biesiadowania :kwiat:
Brawo .Bardzo mi sie podobaja te zdrowaski.My za sciana tez mialysmy dwie panie z wczesnej kardiologicznej .Umiescili je na naszym pietrze bo na stosownym zabraklo pokoi.Jakie byly szczesliwe ze cos sie dzialo, zadowolne ze nie jest smutno.Pragne zaznaczyc ze Panie byly w bardzo sedziwym wieku.Wrzystko zalezy od ludzi Sa tacy ktorym powietrze przeszkadza w oddychaniu i nic na to nie poradzisz, szkoda mi ich bardzo.Zycie trzeba lapac pelnymi garsciami a nie patrzec jak przecieka przez palce.Tereska tak trzymaj

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 17:14
autor: Lewek
Bosman napisał:
Ja w takich przypadkach zawsze zawiadamiam recepcję. Unikam piguł.
Ciekawa jestem w jaki sposób unikasz piguł , skoro sam jesteś pigułą , tylko, że w męskim wydaniu :roll: :roll: :?:

Re: Międzynarodowy Dzień Położnych i Pielęgniarek

Post przez Bosman » 14 maja 2015 12:45
Ja jestem pielęgniarzem. Gdy mówią mi bracie, nie gniewam się :)

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 17:25
autor: ewasz
BINGO !!! Lewku :lol: :lol:
Kłamstwo trzeba napiętnować !!!

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 17:40
autor: forumowicz
Lewek pisze:
Bosman napisał:
Ja w takich przypadkach zawsze zawiadamiam recepcję. Unikam piguł.
Ciekawa jestem w jaki sposób unikasz piguł , skoro sam jesteś pigułą , tylko, że w męskim wydaniu :roll:

W sanatorium jestem pacjentem i zwłaszcza pacjentem :P
:ugeek:

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 18:51
autor: Lewek
:lol: :lol: :lol:

Re: CICHE IMPRESKI W POKOJACH

: 28 maja 2015 19:07
autor: Fionka
Ja w sanatorium jestem kuracjuszka i tylko kuracjuszka.W szpitalu zas pacjetka.Moze naszej meskiej pielegniarce firmy sie pomylily.W szpitalu to pacjet faktycznie zawsze wraca do domu z ta INNA choroba,ale jest sanatorium i tam mozna odreagowac, nawet po 22 i w pokoju