Strona 7 z 112

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 15 cze 2012 19:02
autor: forumowicz
Ja również mysle ze bedzie ok. Pozdrawiam :)

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 14 lip 2012 13:39
autor: jozef11111
Witam, mój pobyt w senatorium zaczyna się 21,07,2012 ja wyjeżdzam z okolic Warszawy, czy mogłbym się z kimś zabrać ?? oczywiście zapłacę za drogę , jeżeli tak to proszę o kontakt 693352987

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 21 lip 2012 17:39
autor: olgawl
A ja wlasnie wczoraj wrocilam z WITALA w Gołdapi.
Bylam z ZUS-u na schorzenia Psychosomatyczne ..PS tak nazywaja .
Musze przyznac ze mialam obawy jadac tam na odludzie ale okazalo sie ze tam jest CUDOWNIE!!!, cudowne( sosnowe) powierze , cisza , spacery nad jezioro, po lesie !!
Duzo zabiegow , malo czasu na nude i mysleniu o chorobie .
Wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane ,przemila obsluga na zabiegach i nawet pan na basenie nie jest taki zly jak tu pisali. Naprawde nie ma czasu na nude , a wieczorem tany ,tany na parkiecie .. Nie kontroluja wcale tak bardzo , ale nie ma co szalec wszytko w granicach zdrowego rozsadku .
Polecam wszytkim to miejsce .
Przyznaje ze z łezka w oku wyjezdzalam ,najbardziej bedzie mi brakowalo boskiego powitrza i pana PIOTRA JANKOWSKIEGO naszego psychologa na zajeciach .
Potrafil przekazac tyle dobrych rzeczy ,przekazał nam tyle pozytywnej energii w taki sposob ze naprawde czulismy sie tam zdrowi .Jesli jedziesz tam z psychosomatyczna choroba postaraj sie byc w grupie PANA PIOTRA!!
Jesli ktos jedzie z Gdanska lub okolic polecam jazde na OLsztyn i w Olsztynie podstawiaja autobus tzw,"" DUET"" (pytac na informacji) jedzie do samego sanatorium i jest tani ..Nie polecam jazdy na Gizycko ,slabe polaczenie ..
Pozdrawiam wsztkich kuracjuszy!!!!!
Panie PIOTRZE grupa 1-sza z turnusu 27 czerwca serdecznie dziekuje i bardzo POZDRAWIA!!!!

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 22 lip 2012 11:52
autor: mateczka26
:D pozdrowienia dla wszystkich z turnusu ZUS od 27.06.2012
fajnie było ale juz sie skonczyło :cry:

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 25 sie 2012 00:03
autor: basia278
Witam. Do Witala jade czwarty raz.Jesli Ktos jedzie z Pomorskiego w dniu 29 wrzesnia autem to bardzo chetnie sie zabiore.Mieszkam w Prabutach ale w razie koniecznosci dojade do innej miejscowosci.Pozdrawiam serdecznie.

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 25 sie 2012 22:36
autor: forumowicz
Rowery mozna bylo wyprzyczyć ;)

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 25 sie 2012 22:36
autor: forumowicz
wyporzyczyć :lol:

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 25 sie 2012 22:43
autor: forumowicz
.......ż.....!!!!!! :oops:

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 26 sie 2012 11:45
autor: Zosia
Mąż mój był tam 2 razy . Teraz to już prawie sami abstynenci tam jeżdżą :lol: choć i tak szyby w kawiarni poszły :shock: ale pierwszy raz był jak to uzdrowisko ruszyło wówczas butelki leciały przez okna a w lesie walały się wszędzie i nikt nie zwracał na to uwagi . Teraz jest lepiej no i trochę poremontowali :)

Re: Sanatorium Wital w Gołdapi

: 03 wrz 2012 12:51
autor: KuracjuszkaVital2012
Witam!
Jeśli byłeś kiedyś harcerzem, to w porządku, czujesz się dobrze. Ja myślałam, że jestem na obozie harcerskim. Las, las, las... a warunki bytowe mają dużo do życzenia. O ile dostaniesz się do budynku A, no to jakoś przeżyjesz. W C i D (dla NFZ) - okropnie! Np. pokój dwuosobowy 2,20 x 3,10 m, bez balkonu, szafa to wnęka z deskami !? W łazience brak sznurków do suszenia, a przecieś żyjesz tam 3-4 tygodnie. Chcesz oglądać kilka programów TV, to zapłać 15 zł. A może chcesz jechać rowerem na wycieczkę? Płać 4 zł/godz., kijki do Nordicwalking - 6 zł/doba, a za turnus - ok. 40 zł.
A może chcesz wypić kawę w kawiarence, która znajduje się w budynku A? Nie, tu chyba nie będziesz miał ochoty. Głęboki PRL... To wszystkie atrakcje, z których możesz skorzystać (do centrum miasteczka - 4,200 km)
O, zapomniałam - jest jeszcze biblioteka. Nie, to tylko namiastka biblioteki, z obsługą... :evil:

Jedzenie - być może nasze oczekiwania były wygórowane, bo w placówkach opieki zdrowotnej nikt nas nie rozpieszcza. Ale nasza ciekawość była tak duża, że chcieliśmy się dowiedzieć, ile wynosi dzienna stawka żywieniowa. Okazało się, że to tabu. Jedyną informację, jaką otrzymaliśmy, to to, że zależy ona od właściciela i pory roku, w której tu jesteśmy :?

Boże, dzięki, że to było lato.

Teraz trochę plusów. Dobre zabiegi i miła obsługa przy nich. Cudowny klimat, piękne drzewa (ale jak wycinka będzie tak duża, to chyba zrobią pole golfowe). Czy ja się nie pomyliłam, czy to naprawdę jest XXI wiek? :shock:

Myślę, że NFZ mógłby zainteresować się tą placówką i czy pieniądze, które płaci za pobyt kuracjusza są adekwatne do warunków tu panujących. A może...