Zwierzęta w sanatoriach
- Andrzej1958
- Super Kuracjusz

- Posty: 2104
- Na forum od: 23 maja 2018 19:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 8 razy
- Podziękowano: 27 razy
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 20280
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 103 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
A te panie , to ..... xxxx zwyczajne ... facet szczypie ją w tańcu w tyłek , a ona nie reaguje .... potem się zali
Dałam Andrzejowi za wpis serduszko , ale gdy Wodniak wytłumaczył co i jak , no to insza inszość .
Poznałam pana , który zawsze w sanatorium nosił miniaturkową czapeczkę , nawet miał pseudo biskup
-
Wodniak1965
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 92
- Na forum od: 14 sie 2021 10:30
- Oddział NFZ: Śląski
- Podziękował: 11 razy
- Podziękowano: 20 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
użyłem takiego porównania. Mnie nie przeszkadza czy ktoś nosi szaliki czy czapeczki lub futro w lipcu , to jego sprawa tylko niech
zachowuje się w miarę kulturalnie. Mnie nie przeszkadza czy ktoś jest niskiego czy wysokiego wzrostu kolor włosów ja tańczę ze wszystkimi paniami
ale chamstwa nie toleruje i nie będę tolerował.
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6022
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 49 razy
- Podziękowano: 62 razy
