Strona 7 z 10
Re: Czarny humor - satyra
: 28 lut 2014 07:28
autor: deremi
Zapukałem do sąsiada dzisiaj i mówię:
- Twój pier***ny kot ciągle przeskakuje do mojego ogrodu, po czym paskudzi mi wszędzie.
- Sorry kolego, ale nic nie mogę z tym zrobić - odpowiedział - Koty po prostu świetnie wspinają się na wszystko i wysoko skaczą.
- Nie Twój. Tutaj masz jego łapy.
Re: Czarny humor - satyra
: 28 lut 2014 07:59
autor: forumowicz
- Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy?
- Bo jestem romantyczny.
- Nie rozumiem.
- Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika.
-Tak się zasłuchałem, że nie usłyszałem kosiarki...
Re: Czarny humor - satyra
: 02 mar 2014 09:19
autor: deremi
Żebrak do eleganckiej kobiety:
- Nie jadłem od czterech dni...
Kobieta:
- Chciałabym mieć twoją siłę woli!
Re: Czarny humor - satyra
: 03 mar 2014 07:58
autor: deremi
John jak zwykle w sobotę udał się na partyjkę golfa. Żona zaczęła się martwić, gdy nie wrócił o zwykłej porze. Robiło się coraz później. W końcu wybiła 23.00 kiedy mąż przyjechał. Wystraszona żona wybiega mu na spotkanie i pyta:
- Co się stało? Dlaczego wracasz tak późno?!
- Aaa, Jerry miał zawał przy trzecim dołku.
- Coo?! To straszne!
- Wiem. Ale jakoś daliśmy radę - przymierzyć, uderzyć piłkę, przeciągnąć Jerrego, przymierzyć, uderzyć piłkę, przeciągnąć Jerrego...
Re: Czarny humor - satyra
: 04 mar 2014 08:23
autor: deremi
Spotyka się dwóch kumpli w barze. Jeden do drugiego mówi:
- Wiesz, chyba moja żona nie żyje.
- Dlaczego tak sądzisz? - odpowiada mu ten drugi.
- Bo seks to jak zwykle, tylko prania ciągle przybywa.
Re: Czarny humor - satyra
: 05 mar 2014 07:17
autor: deremi
Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje prośbę do syna:
- Jasiu, przynieś - proszę - babci krem do ust.
- Tato... - pyta syn. - A który to jest?
- Ten z napisem "Kropelka" - odpowiada poirytowany ojciec.
Re: Czarny humor - satyra
: 05 mar 2014 10:22
autor: margot
- Wczoraj pochowałem teściową
- Gratuluje, gratuluje! A czemu jestes taki podrapany?
- Bo niechciala się zakopać.

Re: Czarny humor - satyra
: 05 mar 2014 10:47
autor: biedroneczka
Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował.
Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
- Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł...
No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść...

Re: Czarny humor - satyra
: 06 mar 2014 07:21
autor: deremi
Lekarz do pacjenta:
- Bardzo mi przykro, jest pan nosicielem wirusa HIV...
Facet totalnie załamany mówi:
- Co za czasy, własnemu dziecku nie można zaufać.
Re: Czarny humor - satyra
: 07 mar 2014 07:10
autor: deremi
- Babciu, czy dziadek jest mechanikiem?
- Nie wnusiu.
- Dziwne, bo właśnie leży na ulicy pod autobusem...