Strona 7 z 15

Re: Niespodziewane Uczucie

: 19 lut 2014 13:52
autor: sztani
Kiedyś powiedział mi kolega ; jak się nie ma tego w domu to szuka się gdzie indziej. Coś w tym chyba jest

Re: Niespodziewane Uczucie

: 19 lut 2014 13:56
autor: jawa 53
sztani pisze:Najlepiej jak się jest w stałym związku ( i jest sie zadowolonym)nie kusić losu niepotrzebnie . Ale co mi tu radzić . :) :)
Sztani ale do sanatorium jeżdżą też ludzie samotni.

Re: Niespodziewane Uczucie

: 19 lut 2014 13:58
autor: malgorzatas
Albo w domu nie smakuje chleb ze szynką...a gdzieś indziej to jesz chleb z margaryna..ja też cos takiego znam ;)

Re: Niespodziewane Uczucie

: 19 lut 2014 14:52
autor: sztani
Jawa ja nie miałem na myśli sanatorium tylko ogólnie w życiu W stwierdzeniu mojego kolegi jest duzo prawdy jak by nie patrzeć

Re: Niespodziewane Uczucie

: 19 lut 2014 16:36
autor: magaziata
Mój mąż zawsze mówi "menu czytam na mieście, a obiad z deserem jem w domu" i to chyba dobra zasada - lżej się żyje :kwiat: ;)

Re: Niespodziewane Uczucie

: 20 lut 2014 16:49
autor: eluunia
...Ja nie potrafię bez niego żyć :D ...i w innym miejscu niż On być ...Bez jego pieszczot i naszej rozmowy.. oj strasznie ciężko bez tej połowy ;)

Re: Niespodziewane Uczucie

: 13 mar 2014 22:06
autor: Selene
A tak się starałam a jednak nie potrafiłam mu się oprzeć. :( I wreszcie mnie zdobył. :( Powinnam to zauważyć, że od kilku dni mi towarzyszy , obserwuje, skrada się, że jest blisko mnie. Był wciąż obok. Czekał w ukryciu, aż stracę czujność i kontrolę. Czekał na odpowiedni moment aby się zbliżyć. Wiedziałam, że nie mam szans. Po ostatnich przejściach straciłam odporność ,zdrowe myślenie. Myślałam, że pozostawi mnie w spokoju. Jednak przeliczyłam się. On nalegał i nie dawał mi spokoju. Moje samopoczucie było jakieś niewyraźne. I stało się wczoraj. Stanął naprzeciw mnie z tym swoim rozbrajającym uśmiechem aż z wrażenia rozbolała mnie strasznie głowa. Czułam jak wszystkie mięśnie mnie bolą. A on patrzył na mnie i przyciągał delikatnie do siebie. A ja w jego objęciach słabłam i prawie omdlałam. Nie miałam siły na żaden ruch. Mój opór całkowicie osłabł. Wreszcie dałam za wygrane a on przejął nade mną władzę. Kontrolował każdy mój ruch. Powiedział, że zostanie ze mną kilka dni. I stało się to, co musiało się stać. Udało mu się położyć mnie do łóżka. Całą noc nie dał zapomnieć o sobie. Budziłam się i zasypiałam w jego ramionach. :evil: Teraz leżę z nim i piszę jak się podle czuje. :cry: Popijam z nim herbatkę z sokiem malinowym i cytryną i zastanawiam się kiedy mnie zostawi, kiedy odejdzie.
Czas go przedstawić: na imię WIRUS
Całkowicie mnie rozłożył na łopatki. :cry: Unikajcie tego kochanka :!:
:lol: :lol: :lol:

Re: Niespodziewane Uczucie

: 13 mar 2014 22:12
autor: Felice
Selenko,ja mu uległam.......i już trzeci dzień nie wychodzimy z łóżka.Miłość kwitnie na całego :serce:

Re: Niespodziewane Uczucie

: 13 mar 2014 22:26
autor: ninak
Niestety ,jest wszędobylski :( innym też nie pozwala spać.Nawet czosnek nie odstraszył :D

Re: Niespodziewane Uczucie

: 13 mar 2014 22:33
autor: andrzej1955
Pozbądźcie się tych wyczerpujących kochanków bo maj blisko i trzeba zrobić miejsce na tego z.....łukiem :lol: :lol: :lol: Zdrówka Życzę :!: :!: :!: