Dziewczyny (to do Bożeny i Agnieszki) posłuchajcie też dobrych rad "jurka777" i "Suzen" w sprawie butów. Dorzucę jeszcze kilka swoich.
- na basen i pod prysznic - klapki.
- do ćwiczeń - halówki (zajmują mało miejsca)
- nording walking (jeden z zabiegów prawie dla wszystkich) - adidasy (dobre, skórzane)
- spacery przy deszczowej pogodzie - jak wyżej
- wędrówki - buty trekkingowe,
- ładna, słoneczna pogoda - zależy od upodobań.
Trapery - mało przydatne - nie będzie tak zimno. Gumowce też mało przydatne. Niezbyt wygodne, nie nadają się do chodzenia po szlakach i zajmują sporo miejsca.
Nie zabieram głosu w sprawie butów do kreacji i do baletów. To chyba zależy od indywidualnych upodobań i miejsca w walizce.
W Rymanowie niezbędna jest naprawdę dobra kurtka przeciwdeszczowa, której nie zastąpi nawet duży parasol (też go warto zabrać do walizki) Tam jest specyficzny mikroklimat i potrafi nawet w lipcu lać przez tydzień. Może to być uciążliwe. Wiem doskonale o czym piszę bo bywam tam od kilku lat po kilka razy w ciągu roku roku.
zyrafa48 pisze:No tak...po górkach chyba będę "biegać" sama, zabieram kompas i latarkę, mapę kupię na miejscu. Ciekawa jestem czy szlaki są dobrze oznaczone?
Pochwalam takie myślenie - to o mapie, kompasie i latarce. Do tego dołożyłbym mały zestaw plastrów,rolkę bandaża i woda utleniona. Z takich drobiazgów mogą się przydać jeszcze scyzoryk i zapalniczka. Oznakowanie szlaków w okolicy Rymanowa pozostawia wiele do życzenia (dawno nie odnawiane, wejścia na niektóre szlaki trudno znaleźć )i wędrując po nich trzeba zwracać baczną uwagę na oznakowania. Życzę Wam spokojnego i miłego wypoczynku oraz dobrej i udanej kuracji.