Strona 604 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 01 cze 2016 20:38
autor: jawa 53
- Dziwne - mówi mąż do żony - ty masz niebieskie oczy, ja mam niebieskie oczy, a nasza córeczka ma piwne. Ciekawe po kim...
- A co, może powiesz, że piwa nie pijesz?!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 cze 2016 07:37
autor: MaKa1
-Napijesz się :?:
-Jasne :!: Co proponujesz :?:
-Kawę.
- Nie...,dzięki jestem niepijący.... :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 cze 2016 09:20
autor: MaKa1
Dziewczyna czyta horoskop:
- Szkoda,że nie urodziłeś się dwa tygodnie wcześniej.
- Dlaczego kochanie :?:
- Bo byłbyś czuły i inteligentny. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 02 cze 2016 22:22
autor: Dzia_dek
Staruszek liczący sobie 85 wiosen pyta lekarza:
- Doktorze, czy ja mógłbym jeszcze uprawiać seks?
- A próbował Pan kiedyś grać w bilard sznurkiem?
:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 cze 2016 08:54
autor: MaKa1
Mąż do żony:
- Wiesz ,chciałbym spędzić wakacje tam gdzie jeszcze nigdy nie byłem.
-Świetnie, to zapraszam do kuchni. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 cze 2016 12:47
autor: GIENIA
Czym się różni żal od grzechu?

Grzech wkładać, a żal wyjmować.

:twisted:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 cze 2016 14:05
autor: +alicja+
Był sobie Polak, Rusek i Niemiec.
Rusek mówi, że ma nową krowę. Niemiec, że ma nowy zegarek, a Polak mówi, że go na nic nie stać.
Następnego dnia przychodzi Rusek mówi, że ukradli mu krowę.
Przychodzi Niemiec i mówi że ukradli mu zegarek.
Przychodzi Polak i mówi- już 2.15 czas napoić krowę :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 cze 2016 14:10
autor: +alicja+
Pewnego dnia zajączek złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
- Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia!
- Dobrze - odpowiada zajączek - wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
- No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?!!! Rybka nie kryła zdziwienia.
- Tak, to moje ostatnie słowo - stanowczo rzekł zajączek.
- Zgoda! Odrzekła złota rybka.
Jakiś czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem: Sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!






Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.
- Nie, coś ty - odpowiedziała.
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
- A więc kto to jest? - nalegał.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.




Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary zboczeniec i się drze:
- Ha Ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, k*rwa, w koszyk...

;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 cze 2016 14:26
autor: +alicja+
Wraca mąż z delegacji trochę wcześniej niż zawsze. Wchodzi do sypialni a, tam w łóżku leży obcy nagi facet.
Pyta się go:
- Gdzie moja żona?
A on odpowiada przerażony:
- W łazience, bierze prysznic.
Mąż na to:
- Ja schowam się w szafie i zobaczę co żona zrobi, a ty bądź cicho!!!
Wraca żona w podomce i mówi do gościa w łóżku:
- Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie aż się posikam...
A gość:
- Otwórz szafę, to się posrasz...

;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 03 cze 2016 19:44
autor: danusia57
Mój dziadek ciągle narzeka, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach. Mówi:
- ...pamiętam kiedy byłem młody. Mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką: wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co?! Wszędzie te lustra, te kamery!!