Strona 606 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 cze 2016 16:54
autor: +alicja+
W gazecie, w dziale praca ukazało się ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do pracy.
Zgłosiły się trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc wybrać tą jedną w drodze małego testu.
- Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co się pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.
- Jezu! On ma tylko jedno ucho!
Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.
- Jezu! On ma tylko jedno ucho!
Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę.
Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam o nim jak najwięcej , co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.
- Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.
Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.
- No wspaniale! Gratulujemy! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?
- To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.
- Ale dlaczego?
- No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho!

:lol: ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 cze 2016 16:59
autor: +alicja+
Baca napadł na bank i wyjechał do Ameryki. Siedzi w rowie i liczy kasę.
Nagle podchodzi do niego policjant, pokazuje odznakę i mówi:
- POLICE.
A baca na to:
- Nie, nie, sam se police.



- Baco, a co trzeba zrobić, jak się w górach spotka głodnego niedźwiedzia?
- Nic nie musita robić, on już syćko za wos zrobi...

:D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 cze 2016 08:48
autor: nowy74
Przychodzi murzyn do chirurga plastycznego i mówi:
- Chce żeby pan zrobił ze mnie roślinę.
- To niemożliwe - odpowiada lekarz.
- Jak to? A umiecie zrobić z kobiety mężczyznę?
- Umiemy.
- A umiecie zrobić z mężczyzny kobietę?
- Umiemy.
- Więc ja chce być rośliną, pieniądze nie grają roli.
Lekarz zamyślił się, w końcu zabrał murzyna do gabinetu zabiegowego, kazał się mu rozebrać i położyć przyrodzenie na stole. Po czym wziął tasak i jednym cięciem uciął to co leżało na stole. Po czym rzekł:
- Proszę bardzo teraz jest Pan "Czarny Bez" :o :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 cze 2016 09:00
autor: MaKa1
Zapłakany Jaś wpada do pokoju:
-Mamo,a Adaś i Kasia śmieją się ze mnie,że jestem zazdrosny :!:
- Tak :?: To zaraz dostaną lanie.
- A dlaczego oni dostaną ,a ja nie :?: :!: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 cze 2016 14:58
autor: MaKa1
Rodzinny wieczór w domu.Mąż czyta prasę,żona ogląda serial,syn gra na komputerze.
- Żona:
-Coś mnie lewa ręka swędzi.
-Syn:
- O to pewnie na pieniądze.
- Mąż (zza gazety)
- Nie dam. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 cze 2016 19:52
autor: malgorzatas
Małżeństwo chciało lecieć samolotem,pilot powiedział że jak nikt nie krzyknie w trakcie lotu to przejazd będzie za darmo.
Pilot kręcił różne kółka,spirale...pasażerowie nie krzyczeli.
Po wylądowaniu pilot pyta czemu nie krzyczeli :?: Mąż jednej z uczestniczek lotu powiedział że chciał raz krzyknąć :!:
Pilot się pyta kiedy :?:
Mąż odpowiedział....tylko wtedy jak żona wypadła ;) :D

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 cze 2016 21:45
autor: jawa 53
Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
- Oj Ty mój biedaku....Znowu całonocne zebranie?
- No...
- Daj płaszcz, masz szminkę na policzku.Zaraz wytrzemy.
Pewnie znowu ta stara księgowa wycałowała cię w pracy.
- No...
- Masz też szminkę na kołnierzyku. Pewnie ktoś cię
pobrudził w autobusie. Nie przejmuj się.
- No...
- Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć biedaku.
- No...
- Jesteś podrapany na plecach. Pewno wpadłeś na krzak przed domem.
- No...
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 10 cze 2016 09:20
autor: GIENIA
Pewne małżeństwo poważnie się pokłóciło. W końcu żona wykrzyczała do męża:
- Zabieraj swoje klamoty i wynoś się z mojego domu!
Mąż spokojnie zaczął zbierać rzeczy i je pakować. Żona nadal wrzeszczy:
- Bodajbyś całe życie się męczył, a na koniec zdechł jak pies!
Mąż przerywa pakowanie i odpowiada spokojnie:
- Nie nadążam za tobą. Najpierw chcesz, żebym się wynosił, a teraz mnie prosisz, żebym został z tobą?

:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 10 cze 2016 13:31
autor: GIENIA
Spotykają się dwaj koledzy. Jeden z nich jest wyraźnie nie w sosie. Drugi go pyta:
- Czemuś taki smutny?
- No wiesz, porwali mi teściową i żądają okupu...
- Zaraz..., powiadasz teściową? To dlaczego sie martwisz?
- Powiedzieli, że jak nie zapłacę okupu, to ją sklonują...

:roll: :shock: :twisted:

Polak
Wstaje rano, włącza japońskie
radyjko, zakłada amerykańskie
spodnie, wietnamski podkoszulek
i chińskie tenisówki, po czym
z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo...
Siada przed koreańskim komputerem
i w amerykańskim banku zleca internetowe zakupy w Anglii...
Po czym wsiada do czeskiego
samochodu i jedzie do francuskiego
hipermarketu na zakupy...
Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie
wino wraca do domu i gotuje na rosyjskim gazie...
Na koniec siada na włoskiej
kanapie i...
...Szuka pracy w polskiej gazecie:
- "Znowu nie ma!"
Zastanawia się...
...Dlaczego w Polsce nie ma pracy?

:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 10 cze 2016 20:33
autor: MaKa1
Letnik pyta gospodarza:
-Macie tu jakiś pokój z bieżącą wodą :?:
- Był w tamtym roku ,ale już naprawiliśmy dach. :lol: