Strona 609 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 20 cze 2016 20:41
autor: Ramona2
W szkole.
- Wojtek, przeczytałeś "Krzyżaków" ? pyta kolega kolegę.
- To trzeba było przeczytać?
- Tak, na dzisiaj.
- O rany, a ja przepisałem.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 cze 2016 22:38
autor: Antosia
Starszy pan skarży się lekarzowi:
-Panie doktorze, podczas stosunku moje oczy świecą się na czerwono.
- A ile pan ma lat?
- 60
- To znaczy, że jedzie pan na rezerwie.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 cze 2016 22:50
autor: Antosia
Na medycynie właśnie skończyło się kolokwium sprawdzające.
Jeden ze studentów pyta drugiego, który posiada lepsze wiadomości:
- Jak odpowiedziałeś na pytanie: gdzie znaduje się ośrodek kontrolowania moczu?
- W części lędżwiowej rdzenia przedłużonego.
- O cholera, a ja napisałem, że w Ciechocinku.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 cze 2016 18:30
autor: Antosia
Staruszka do staruszki:
- Pamiętasz? Jak byłyśmy młode , to chciałyśmy wyglądać jak Brigitte Bardott.
- No, pamiętam...
- I wreszczie nam się udało!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 cze 2016 08:46
autor: MaKa1
Do policyjnego patrolu podjeżdża cudzoziemiec i pyta łamaną polszczyzną:
- Jak dojechać do hotelu 'Forum"
-Pojedzie pan, panie generale,w lewo,potem prosto i na skrzyżowaniu znów w lewo.
Cudzoziemiec odjechał,a kolega pyta partnera:
- Skąd wiedziałeś,że to generał
-Przecież miał napisane na aucie: General Motors.

Dobry żart jest seksu wart...
: 24 cze 2016 08:18
autor: jacky6
Kiedy kobieta przeżywa szokujący sex?
- Kiedy zamiast orgazmu przychodzi mąż.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 24 cze 2016 11:38
autor: MaKa1
Ginekolog do pacjentki:
-Proszę się rozebrać.
- Kiedy ja się wstydzę.
- Niech się pani nie wstydzi,od tej strony i tak nikt pani nie pozna.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 24 cze 2016 20:13
autor: Celinka52
Wpada zajączek do knajpy i krzyczy:
- kto mi synka pobil?
Wstaje niedżwiedz i mowi:
- ja, a co ?
A zajączek:
- nic, nic, juz dawno się gówniarzowi zbierało...
Wpada zajączek do knajpy i krzyczy:
- kto mi konia pomalował?
Wstaje niedżwiedż i mowi:
- ja, a co?
A zajaczek na to:
-nic, nic, chciałem tylko powiedzieć, ze juz wysechł...
Zajączek ostro popił, usnął w nocy pod krzaczkiem. Przyszły dwa wilki i tak sie o niego pożarły, że trupem padły.
Rano zajączek wstaje, rozgląda się i mówi ,, O kurde, ale narozrabialem po pijaku ,,
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 24 cze 2016 21:56
autor: Antosia
Humor żydowski
Mełamed czyta z Dawidkiem Biblię po hebrajsku i tłumaczy poszczsególne słowa:
- watamot - i umarła
- Sara. - Sara
- Kto umarł Dawidku?
- Watamot umarła - odpowiada dziecko.
- Ty głupcze, nic nie zrozumiałeś! Watamot to po polsku: i umarła. Sara - Sara. Więc kto umarł?
- Popolsku umarła.
- Durniu! Tępaku! Watamot - i umarła, Sara - Sara. Sara umarła.No więc kto umarł?
- Ja już nic nie rozumiem - mówi przestraszony Dawidek.
- Czy to jest jakaś zaraza? Watamot umarła, Popolsku umarła, a terz jeszcze Sara umarła?
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 25 cze 2016 17:57
autor: MaKa1
Babcia wróciła z sanatorium.
- No i jak babciu było

- pyta rodzina.
- Eee marnie.Seksu nie było
-Babciu w twoim wieku

Przecież ty ledwo chodzisz.
- Ale leżeć mogę
