Strona 62 z 103
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 23 kwie 2021 17:27
autor: dani888
A ja zrozumiałam inaczej

, poza tym Bona rejestrowała się 17-go kwietnia .
Ale zobaczymy , może będzie odzew , buziolki w policho

.
Swoją drogą to chciałabym pojechać raz jeszcze do Wieńca , ech ...marzenie .
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 23 kwie 2021 17:58
autor: GIENIA
Danii , Marzenia się spełniają .... wystarczy podobno marzyć
Zrozumiałam tak jak Kazik ....

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 23 kwie 2021 18:08
autor: dani888
Gieniu

Ty moje ... oby tak było jak mówisz .
A Bona ma skierowanie do Wieńca , już wiem , poradziłam jej co ma zrobić .
Wy wszyscy swego czasu bardzo mi pomogliście , pilotowaliście i za to wielkie dzięki

.
Teraz ja staram się pomagać innym w miarę możliwości . buziole

.
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 26 lip 2021 16:56
autor: dani888
Witam kochani .
Ostatnio sporo osób było lub jest czy będzie w Wieńcu Zdroju i nikt niczego nie doda z tego pobytu ?
Nas - forumowiczów interesują takie informacje , oceny itd. zwłaszcza , że w dalszym ciągu mamy pandemię .
Moja prośba - proszę napisać jak odbywają się turnusy w Jutrzence czy w innych obiektach .
Przyda się to wszystkim kuracjuszom , byłym , teraźniejszym i przyszłym .
Sama byłam prawie rok temu i z ciekawością poczytam , tym bardziej , że udzielałam rad niektórym wyjeżdżającym . Pozdrawiam cieplutko i no cóż - czekam na odzew

.
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 26 lip 2021 20:36
autor: Aniaaaa
Byłam. Jestem zadowolona. Zabiegów dużo, byłam z zusu. Wszędzie chodzi się długimi korytarzami. Obsługa bardzo miła. Wszystko bardzo dobrze zorganizowane. Było aż pięć zmian posiłkowych. Pierwsza zmiana śniadania była o 7:00. Kolejne co 45 minut. Obiad o 12: 00, kolacja o 17:00. Na terenie obiektu należy nosić maseczkę, przypominają o tym w komunikatach przez głośniki. W pokojach klimatyzacja. Do dyspozycji kuracjuszy za dodatkową opłatą aquapark- warto skorzystać. W razie pytań proszę pisać. Pozdrawiam.
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 27 lip 2021 10:31
autor: dani888
Witaj Aniu .
Kawiarnia ,,Pod Arkadami " była czynna ? Karaoke też się odbywało ?
Pytam z ciekawości czy coś się zmieniło od ubiegłego roku ( lata)

.
Cieszę się , że wróciłaś zadowolona , sama chętnie pojechałabym tam
jeszcze raz . Mieszkałaś w samej Jutrzence czy w innym budynku ?
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za info .
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 28 lip 2021 22:03
autor: Aniaaaa
Karaoke brak, restauracja "Pod arkadami" czynna. Mieszkałam w "Jutrzence" na 2 piętrze, w pokoju miałam lodówkę- podobno nie we wszystkich pokojach są lodówki.
Pozdrawiam
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 12 sie 2021 17:51
autor: dani888
Aniu , ja mieszkałam na czwartym piętrze choć pokój wypas to lodówki nie było , niestety .
Troszkę dziwne , że nie ma karaoke ale może starają się bardziej zachować reżim sanitarny .
Dobrze , że chociaż kawiarnia czynna . A grota solna ? Bo jak ja byłam to nie była czynna a szkoda .
Dzięki za odzew , przyda się innym kuracjuszom , pozdrawiam serdecznie

.
Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 14 sie 2021 12:39
autor: Gość
Aniaaaa pisze: 28 lip 2021 22:03
Karaoke brak, restauracja "Pod arkadami" czynna. Mieszkałam w "Jutrzence" na 2 piętrze, w pokoju miałam lodówkę- podobno nie we wszystkich pokojach są lodówki.
Pozdrawiam
Witam. Aniu, chyba byłaś z ZUS-u bo to lepszy sort w Wieńcu. Pierwsze piętro jest dla komercyjnych a drugie i trzecie dla ZUS-owców. Z NFZ-u nie ma takich luksusów jak lodówka w pokoju czy zmiana pościeli. Powiem dość drastycznie: " nawet świniom zmienia się co tydzień ściółkę" ale nie NFZ-owcom

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie
: 14 sie 2021 13:02
autor: Kleinehexe
Oj tam, Ysy przecież człowiek w przeciwieństwie do świnek codziennie się myje, nie załatwia do łóżka swych potrzeb, a jak się wytapla w błocie, to je potem spłukuje, więc trzy tygodnie w jednej pościeli, w której śpimy my sami, to nie jest aż taki dramat.

Chociaż rozumiem cię, bo przyjemnie się śpi w świeżutkiej pościeli, ale czy warte to naszych nerwów?