Strona 616 z 782

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2020 19:46
autor: RudaAndzia
Dobry wieczór,
Zenku, dziękuję :lol: :lol:

Życzę miłego wieczoru :kwiat: :serce: :kwiat:
Sąsiad spotyka sąsiadkę w ogródku przed domem.
– Jak pan, panie sąsiedzie to robi, że te pańskie pomidorki takie duże, ładne i czerwone? – pyta sąsiadka.
– Bo ja mam na nie taki własny patent: wychodzę wcześnie rano do ogrodu w szlafroku, kiedy wszyscy śpią, zrzucam ten szlafrok, przechadzam się między grządkami, no i te pomidorki tak się do mnie pięknie rumienią. To wszystko.
Sąsiadka zrobiła tak samo, przez miesiąc przechadzała się nago po ogrodzie. Pewnego dnia spotyka się z sąsiadem:
– I co? Działa mój patent? – pyta sąsiad.
– Wie pan… Pomidorki jakie były, takie są… Ale ogóry to taaaakie!

Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:
– Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
– 30 euro.
– A ile ze znieczuleniem?
– 50 euro.
– Poproszę w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, wyrwiząb wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:
– Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił!

Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia:
– Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie…
– Sobota wieczór, panie profesorze.

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2020 22:51
autor: ZenekM197
Dobranoc :serce:
A jeszcze może muzyka na noc:

Tash Sultana - Jungle, extended version (Live at The Current)

https://www.youtube.com/watch?v=bWgWKdqoJmo

Jutro poranna pobudka by się przydała ;) 8-)

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 13 sie 2020 08:52
autor: RudaAndzia
Dzień dobry :kwiat: :serce: :kwiat:
Zenku jeżeli chciałbyś z rana pobudkę to kogut chyba sprawdziłby się doskonale :lol: :lol:
Wstajemy! Pobudka na zamówienie :lol: :lol:

https://www.youtube.com/watch?v=TsoHVW3LvUE

U mnie słoneczko pięknie świeci i ogórki czekają, żeby się nimi zająć :lol: :lol:

Miłego i spokojnego dnia życzę :serce:

Egzamin na medycynie. Profesor pyta studenta jakie są objawy ciąży.
Ten, ewidentnie nieprzygotowany, duka:
– Noooo… Brak okresu… Mają duży brzuch… No i często wymiotują.
Profesor chwilę milczy, wreszcie komentuje:
– Więc według pana ja jestem w ciąży? Nie mam okresu, mam duży brzuch, a jak pana słucham, to rzygać mi się chce.

Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybką i mówi:
– Kicha.
– Jaka kicha? – pyta lekarz
– Rybka kicha – odpowiada facet.
– Ale ja nie zajmuję się zwierzętami.
Na to facet:
– Jak to nie? Kolega mówił, że mu pan raka wyleczył!

Studentka uczelni pedagogicznej zaczyna prowadzić lekcje w szkole podstawowej z matematyki.
Po zapisaniu tematu „Właściwości kątów” na tablicy, staje w lekkim rozkroku i zadaje pytanie:
– Kto mi z was powie, co mam pomiędzy nogami?

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 13 sie 2020 09:02
autor: ZenekM197
Cześć :kwiat:
Ruda, ale koguta znalazłaś :lol: :lol: , obudził mnie, ale nie tylko kogut :lol: :lol:
Posłuchaj, ile z rana zwierząt musiało mnie z łóżka wyciągąć :lol: :lol:

https://www.youtube.com/watch?v=3oE8dF4HPAE

Udanego dnia życzę :kwiat:
I zostawiam niezwykły Talent, proszę posłuchać:

Marcin Patrzalek: Polish Guitarist MURDERS His Guitar! WOW! | America's Got Talent 2019

https://www.youtube.com/watch?v=eollizcRpgQ

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 13 sie 2020 23:11
autor: ZenekM197
Dobranoc :kwiat:

Niech po cichu gra muzyka:
Bryan Adams - Please Forgive Me (Official Music Video)

https://www.youtube.com/watch?v=9EHAo6rEuas

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 14 sie 2020 08:48
autor: ZenekM197
Dzień dobry,
Piątek, piąteczek, piątunio i weekendu począteczek po pracy rozpoczynamy,
a kto w domu wypoczywa to niech zaprosi gości i zabawy dobrej nutkę poczuje :kwiat: :lol:

Miłego dnia z humorem życzę :kwiat: :serce: :kwiat:

Baca popijał z turystą japońskim w gospodzie. Jak popili, to postanowili się sprawdzić w walce. Japończyk szybko pokonał bacę. Góral podnosi się z ziemi i pyta:
– Co to było?
– Dżu-dżitsu!
Wypili znów a po chwili Japończyk znalazł się na podłodze. Kiedy po tygodniu oprzytomniał w szpitalu, spytał bacę:
– Co to było?
– Ciu-pa-ga!

Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
– O nowy burdel nowa burdel-mama – odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
– O nowy burdel nowa burdel-mama i nowe panienki…
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dać jej ostatnią szansę i odkrywa klatkę:
– O nowy burdel nowa burdel-mama nowe panienki tylko Zygmuś ten sam stary wierny klient…

Dwóch wariatów rozbraja bombę..
– A jak wybuchnie? – pyta się jeden
– Nic nie szkodzi, mam drugą…

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 14 sie 2020 18:45
autor: RudaAndzia
Dzień dobry,
:lol: :lol: Dobre :lol: :lol:
Udanego weekendu życzę :kwiat: :serce: :kwiat:

Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
– Och, przepraszam pana!
– Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam tu mojej żony.
– Ach tak? Ja też szukam swojej żony. A jak pańska żona wygląda?
– Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z końcówkami podwiniętymi do twarzy. Doskonałe nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem. A pańska?
– Nieważne! Szukajmy pańskiej!

Idzie turysta obok lasu i widzi Bacę, który rąbie drzewo tak, że aż wióry lecą.
– Baco gdzieś się nauczył tak rąbać!?
– Na Saharze.
– Ale przecież to pustynia…
– Teraz tak.

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
– Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie. Daj, pan, trochę grosza!
– O, nie! Pewnie zaraz kupisz flaszkę, nie ma mowy!
– Skąd! Ja już od dawna nie pije!
– Taaak? To pewnie przegrasz w karty!
– Panie, ja się brzydzę hazardem!
– No to wydasz na kobiety!
– Jaaa? Ja jestem wierny mojej babie, naprawdę jestem głodny…
Na to koleś:
– No to jedziemy do mnie. Żona zrobi kolacje, zjesz z nami.
Menel próbuje do końca ściemniać i mówi:
– Ale zobacz, pan, jak ja wyglądam, pańska żona mnie nie wpuści, daj pan kilka złotych i już sobie idę.
– Jedziesz ze mną. Muszę pokazać żonie, co się dzieje z człowiekiem, który nie pije, nie gra w karty i jest wierny swojej kobiecie!

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 14 sie 2020 22:12
autor: RudaAndzia
Dobry wieczór,
wakacje, urlopy, wyjazdy, goście, imprezy, grillowanie i zmęczenie upałami spowodowało wczesną ciszę na Forum ;) :lol:
Zostawię dowcipy, gdyby , ktoś w nocy albo nad ranem tu zajrzał ;) :P

Egzamin z anatomii na studiach medycznych. Przyniesiono dużą skrzynię z narządami ludzkimi przykrytą prześcieradłem. Student wkłada rękę pod prześcieradło, maca i po dotyku ma zgadnąć, jaka to cześć ciała. Jeśli zgadnie, zdaje egzamin.
Wchodzi pierwszy student wkłada rękę pod prześcieradło, maca i mówi:
– Wątroba.
Wyciąga. Sprawdza. Zdał. Wchodzi drugi, wkłada rękę, maca i mówi:
– Śledziona.
Wyciąga, nerka. Nie zdał.
Wchodzi studentka, wkłada rękę pod prześcieradło, maca, przesuwając rękę w prawo i w lewo. Mówi:
– Kiełbasa.
Egzaminatorzy się uśmiechnęli. Patrzą dziewczyna niczego sobie. Dali jej drugą szansę. Dziewczyna maca przesuwając rękę znowu w prawo i w lewo i mówi:
– Kiełbasa.
– Proszę pani – mówi jeden z egzaminatorów – Gdzie u człowieka jest kiełbasa? Dajemy pani jeszcze jedną, ostatnią szansę.
Studentka zdenerwowana maca, przesuwając ręką w prawo w lewo, znowu w prawo, w lewo krzyczy sfrustrowana:
– NO, KIEŁBASA!
– Proszę wyciągnąć – mówi egzaminator.
Studentka wyciąga, patrzy… i rzeczywiście kiełbasa.
Egzaminatorzy popatrzyli na siebie zdziwieni i jeden mówi:
– Ty Franek, to czym my wczoraj tę drugą flachę zagryzali?

– Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, aby pomóc teściowej przy przeprowadzce?
– Wykluczone!
– Bardzo dziękuje, wiedziałem, że mogę na pana liczyć.

Idzie wariat drogą i krzyczy:
– BĘDĘ CHODZIŁ, BĘDĘ CHODZIŁ!
Przechodnie się pytają:
– Czy to jakiś cud?
– Nie, właśnie ukradli mi auto!

DOBRANOC :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 15 sie 2020 08:37
autor: Gość
Dzień dobry Pogaduchy :D :kwiat:
Mamy sobotę i już 22 st a co to będzie w południe :)
Zapraszam na kawę i herbatkę
Obrazek

i coś słodkiego do niej
Obrazek

oraz humor z rana chociaż widzę że humor Wam dopisuję :lol:

Znany psychiatra został zaproszony na konferencję organizowaną przez Narodową Ligę Kobiet. Po prelekcji jedna z organizatorek podeszła i zapytała:
- Proszę mi powiedzieć doktorze, w jaki sposób rozpoznaje pan chorobę psychiczną u osoby zachowującej się normalnie?
- Nic prostszego. Zadaje się łatwe pytanie na które każdy powinien odpowiedzieć. Jeśli nie odpowie, należy taką osobę natychmiast odizolować.
- Jakie to pytanie?
- Kapitan Cook odbył trzy wyprawy wokół ziemi i umarł w trakcie jednej z nich. Która to była?
Kobieta zamarła i zaczęła się śmiać zażenowana:
- Wie pan co doktorze? Nie mógłby pan zadać mi innego pytania? Musze się przyznać, iż nigdy nie byłam zbyt dobra z historii.

Żółw wdrapuje się na drzewo i rzuca w dół ze szczytu.
Po chwili znów się wdrapuje i...
Sytuacja się powtarza.
Raz za razem, mimo porażek żółw dzielnie gramoli się w górę.
Jego starania obserwują dwa ptaszki.
- Nie sądzisz, kochanie że trzeba mu wreszcie powiedzieć, że jest adoptowany.

- Kochanie, chodź tutaj. Dotknij go. Czujesz jaki twardy?
- No czuję?
- Ile razy Ci mówiłem, żebyś zamykała chlebak?
:lol: :lol: :lol:

Miłej i ciepłej letniej soboty życzę Wam kochani :D :kwiat: :serce:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 15 sie 2020 09:17
autor: Gość
Czołem Kochani. Ostatnie chwile spokojnego poranka zaraz ruszam do boju walczyć z oknami i zapyziałym lekko domem. Ostatnio moja doba jest o wiele godzin za krótka. Ale ale...już niedługo ..już pomalutku jeżeli wszystko dobrze pójdzie urlopik się zbliża. Mam zamiar całkowicie oderwać się od tego co teraz i dzisiaj.
Słoneczko u mnie niby za chmurami ale duchota okropna. Tak czy inaczej nie tęsknię za brakiem liści na drzewach , brakiem spacerujących po polu bocianów i ciągłych kłótni wróblasów. Lubię zieleń i już.
Nic nie planuję , również zwrotów - po czerwcowym pobycie nad morzem zorganizowanym z dnia na dzień ja człowiek planujący wszystko pokochałam spontan - w obecnej sytuacji wersja najlepsza.
Odpoczywajcie. Pozdrawiam cieplutko. Wpadnę od czasu do czasu.