Strona 63 z 782

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 16:50
autor: ANDY12345
To tylko Ci szybkiego powrotu do zdrówka życzyć :) i tegorocznych ślizgań :lol: , ja na razie bardziej po pagórkach a i tak niedaleko mogę :(

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 17:06
autor: strapper
Andy ciesz się
Ja posuwam po korytarzach :roll:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 17:15
autor: ANDY12345
Jak Biała Dama na zamku :lol:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 17:29
autor: forumowicz
Andy Masz w nagrodę szklankę soku ze świeżo wyciśniętej cytryny do spożycia :)
Smacznego. :lol:
Spoko, tu są sami fajni ludzie.

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 17:41
autor: ANDY12345
Dzięki :) , a grejfrutem się podeprze :lol:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 17:45
autor: forumowicz
Jak Namieszasz to może Ci zaszkodzić :D

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 18:37
autor: strapper
W rzeczy samej z tą różnicą że korytarz jest biały a Dama... 🤔 w dresach :lol: czyli dresiara :lol:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 18:44
autor: ANDY12345
To cytrus i to cytrus :lol: ... to sama radość ;) :D
Strapperku najwyżej prześcieradło się zarzuci :lol:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 20:35
autor: forumowicz
Bieszczady, to moje niespełnione nadzieje :serce: , wiem , że na mnie czekają :D

Maryann , ta pomidorówka to tylko pretekst ;) , pociągiem to niespełna 4 godziny 8-)

miłego wieczoru :kwiat:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 18 lip 2019 20:37
autor: Atina
Bibi ja także uwielbiam Bieszczady a Polańczyk naprawdę cudowne miejsce na ziemi :)
Daleko mam... :roll:
Maryann ledwo do domu zjechała a już w gary poszła :lol: