Re: Przyjaciel.....
: 13 lut 2014 11:45
Kim jest dla mnie przyjaciel?
Mówiąc najprościej jest kimś, kto pozwala mi być taką, jaka jestem i nie myśli ,że jestem niespełna rozumu.Ktoś , kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym , co się dzieje lub nie w moim życiu. Udziela mi wsparcia bez osądzania. Przyjaciel to ktoś , kto mnie potrzebuje, ufa mi i jest szczęśliwy, gdy przynoszę dobre nowiny - to ktoś , kto nigdy nie odejdzie.Jeśli jest coś , co uszlachetnia duszę to mieć przyjaciela. Jeśli jest coś , co jeszcze bardziej uszlachetnia duszę to samemu być przyjacielem.

Mówiąc najprościej jest kimś, kto pozwala mi być taką, jaka jestem i nie myśli ,że jestem niespełna rozumu.Ktoś , kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym , co się dzieje lub nie w moim życiu. Udziela mi wsparcia bez osądzania. Przyjaciel to ktoś , kto mnie potrzebuje, ufa mi i jest szczęśliwy, gdy przynoszę dobre nowiny - to ktoś , kto nigdy nie odejdzie.Jeśli jest coś , co uszlachetnia duszę to mieć przyjaciela. Jeśli jest coś , co jeszcze bardziej uszlachetnia duszę to samemu być przyjacielem.