Dobry żart jest tynfa wart
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5016
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Co synku?
- W moim łóżku jest potwór!
- Co żeś sobie z dyskoteki
przyprowadził, to masz...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Żona chciała,żebym ją raz zabrał w jakieś drogie miejsce.
- I gdzie ją zabrałeś
- Na stację benzynową.
Ojciec wraca z delegacji,wita go kilkuletni synek:
- Tatusiu,a gdyby nie nasz stół,to pan listonosz zapchałby mamę na pocztę
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Jutro jest dzień chłopaka.
- Huraaa..., dostaniemy prezenty
- No coś tam dla Was mam przygotowane.
- Fajnie..., ale tatuś też jest chłopcem..., dostanie prezent
- Dostanie..., to co zwykle.
- Ochrzan
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Czy ma pan jakieś inne dochody ,których nie wykazał pan w zeznaniu podatkowym
- A monety z fontanny miejskiej też się liczą
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-A, dziękuję.W Anglii siedzi.Sklep złotniczy otworzył.
- Tak szybko
-Normalnie,łomem.Przecież mówię,że siedzi.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Kaziu ,jak ty mogłeś,jak ty mogłeś
-Ale Jadźka,ja przecież nic...
-No właśnie
Właściciel restauracji w Moskwie strofuje kierownika orkiestry:
-Wania,wy moglibyście jednak okazywać więcej taktu wobec gości w doborze repertuaru.
-Ale o co chodzi
-Wczoraj ,naszymi gośćmi byli producenci parasoli z Murmańska,a wy im na powitanie
zagraliście "Zawsze niech będzie słońce"
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26332
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 30 razy
- ewasia
- Super Kuracjusz

- Posty: 601
- Na forum od: 20 paź 2014 17:51
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Dziadekul przewrócił.
Szef do sekretarki:
-Ma pani dziś wolny wieczór?
-Tak,oczywiście,panie dyrektorze!
-To proszé się wyspać i przyjść jutro punktualnie do pracy!

