Strona 64 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 19:34
autor: Duszyczka
:lol: O mamusiu.drugi talent Gienia. :serce: ..Rymy mi uciekły....Zatkało mnie. :D Mocniejsza byłam ostatnio w rysunku ale moja ułomność mi to odebrała.Powiem tyle ....wyobrażnia moja również jest szybsza ode mnie :mrgreen: Czasami mnie przeraża wręcz. :D .

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 19:50
autor: ANDY12345
To bardzo dobrze bo podążasz do przodu a nie stoisz w miejscu lub co gorsza cofać :kwiat:
Prędkość Cię przeraża ? to lepiej pędzić do przodu z rozwianą grzywką, czy spadać w dół :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 20:14
autor: ANDY12345
I jeszcze na powitanie
do mieszkanka prezent
do mieszkanka prezent
IMG_20180108_093410.jpg (40.32 KiB) Przejrzano 145 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 20:36
autor: GIENIA
Duszyczkę wyobraźnia własna przeraża
Ale nas to wcale nie zraża :D
Prezent od Andrzeja super dostała
A czy parapetówę juz zaplanowała :?: :P :twisted:
Jesli zechce , pomoc od nas by dostała
Oby tylko potem nie żałowała :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 20:37
autor: Duszyczka
Piękna. ..🏰

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 20:40
autor: Duszyczka
Gienia...no petarda jesteś... :lol:
Dobra...stawiam wszystkim. :mrgreen: 🍹🍷🍺🍻🍸🍹🍷🍴🍻🍸🍼

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 20:50
autor: GIENIA
Duszyczka wszystkim stawia ;)
Zaczyna się zabawa
Zbierajcie sie dziewczyny z chłopakami
Marianka nie bierzcie :!: :!:
On pija szklankami :D
:roll: :roll:
Trochę by to nie fer było
Gdyby Marianka picie ominęło :D
Zatem wszyscy przybywajcie
I Duszyczkę tu witajcie :D
Jutro będziem leczyć kaca
Wszak niedziela :D
Nie czeka nas praca :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 21:25
autor: Duszyczka
:lol: :lol: :lol: Ekstra.... :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 08 gru 2018 22:19
autor: Cygana
Widzę nowi lokatorzy się sprowadzają, :D witaj Duszyczko :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 09 gru 2018 08:37
autor: Duszyczka
Witaj Cygano....dzięki za miłe przyjęcie zbłąkanej Dusi.Gdzie się nie pojawię. wszędzie mam zapędy do rozmów. Do zapomnienia.....Zaraz.. :roll: :?: o czym pisałam... :?: :roll: . ;) A już wiem. :mrgreen: :lol: Moje astralne ciało nakazuje mi pisać całą sobą .Wiadomo. .paluszki zbyt ulotne są wieć od tematów wiodących mam skłonności czasami odbiegać :oops: Tu się zapędzę.tam się zapędzę.Struś pędziwiatr chyba coś miał wspólnego w ktorym momencie z moją materią. :roll: :?: Dziadka Kacperka odpytam. :D
Na talenty w tym wątku dech mi zapiera i mój ucieka gdzieś dziurką od drzwi.Sle obiecuję poprawę.Polatam nieco pod sufitem Waszej Kamienicy.Ludzi po podglądam.Komuś psikusa zrobię.w stópki pogilgoczę.herbatkę posłodzę.Czasami może powyję z rozpaczy....aby tylko ciszej było obiecuję przez pierze jakiejś podusi...jasieczka aby grozy w Kamienicy nie czynić . :oops:
Tak oto pokornej łaski upraszam. :cry: Wyrozumiałości kruszynę chociaż dajcie a jak będę zbytnio rozrabiać to upominajcie...Ja ciało swoje w lot do ziemi sprowadzę i już nie zawadzę.... :kwiat:
Miłej niedzielki.... :D Kawka wspólna na sniadanko?🍵🍵🍵🍵🍵