Strona 632 z 717
Dobry żart jest papugi wart
: 03 lis 2016 10:58
autor: jacky6
Fac
et miał papugę, która ciągle gadała przez telefon.
Przychodziły rachunki na 10 000 złotych i facet się zdenerwował.
Powiedział:
- Papuga, jak ty jeszcze raz gdzieś zadzwonisz, to cię na tydzień do ściany przybiję!
Papuga wytrzymała 3 dni, ale w końcu znów zaczęła dzwonić, gadała 5 godzin.
Kiedy przyszedł znów gigantyczny rachunek, facet przybił papugę do ściany.
Ona tak tam wisi, patrzy - a tam ktoś obok też wisi.
- Jak masz na imię? - pyta papuga
- Jezus.
- A od jak dawna tu wisisz?
- Jakieś 2000 lat.
- Chłopie, to gdzieś ty dzwonił?!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 lis 2016 18:00
autor: Ramona2
Przychodzi facet do lekarza. Lekarz pyta.
- Czy uprawiasz pan jakiś sport?
- A seks się liczy? - pyta facet.
- Tak - oznajmia lekarz.
- W takim razie nie.
Dobry żart jest tynfa wart, czyli czasami warto się powtórzyć..
: 04 lis 2016 22:45
autor: jacky6
Jechałem z nową dziewczyną samochodem, żeby zobaczyć moich starych. Ona prowadziła. Z racji drobnego wypadku musiałem zadzwonić, że się spóźnimy:
- Cześć mamo, będziemy trochę później, Magda złapała gumę.
- A mówiłeś, że tym razem jest prawdziwa!
Dobry żart jest $ wart
: 06 lis 2016 18:53
autor: jacky6
Do szpitalnej sali wchodzi facet:
- Kto miał badania robione dwudziestego?
- Ja - jeden z pacjentów podnosi rękę.
- Ile pan ma wzrostu?
- Metr siedemdziesiąt.
- Aha - facet odwraca się na pięcie i wychodzi.
- Panie doktorze, jak moje wyniki? - woła za nim pacjent.
- Nie jestem lekarzem tylko stolarzem.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lis 2016 19:44
autor: malgorzatas
Babcia i dziadek oglądają program uzdrowiciela w telewizji. Cudotwórca polecił, by wszyscy, którzy chcą być wyleczeni, podeszli do telewizora, położyli jedną dłoń na odbiorniku, a drugą w tym miejscu, które ma być wyleczone. Babcia wstała i powoli pokuśtykała do telewizora, położyła na nim prawą rękę, a lewą na ramieniu dręczonym przez artretyzm, który sprawiał jej wiele bólu. Potem dziadek wstał, podszedł do telewizora, położył na nim prawą rękę, a lewą na kroczu. Babcia skrzywiła się i powiedziała:
- Chyba nie zrozumiałeś. Celem tej terapii jest wyleczenie choroby, a nie wskrzeszenie zmarłego.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lis 2016 19:45
autor: Sloneczko
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lis 2016 19:47
autor: malgorzatas
Hej Słoneczko

cieszę się że się podobało...staram się nie powtarzać z kawałami

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 lis 2016 22:08
autor: MaKa1
Dobry żart jest $ wart
: 07 lis 2016 23:58
autor: jacky6
Pewien nadworny poeta wymawiał takie słowa które było trudno przetłumaczyć nawet najlepszym tłumaczom.
Pisał np. "A sh!t going around me".
Pewnego dnia dostał zaproszenie na dwór królowej.
Królowa osobiście pofatygowała się po niego swoją piękną karocą zaprzęgniętą w 6 koni.
Jak to później poeta pisał "jeden miał katar kiszek".
Jadą sobie pięknymi wąwozami, królowa słucha pięknych słów poety...
Nagle koniowi odezwał się problem "kataru kiszek" i zabrzmiał potężny odgłos - pryyt!!
Królowej było wstyd, że to jej piękne konie tak się zachowały przy jakże wielkim artyście.
Królowa aby naprawić jakoś ten incydent powiedziała:
- Przepraszam.
Na to poeta:
- A nic nie szkodzi, myślałem że to koń...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 09 lis 2016 12:14
autor: Sloneczko
Do psychiatry przychodzi elegancko ubrany mężczyzna.
- Co panu dolega? - pyta lekarz
- Ciągle chodzą po mnie krasnoludki- odpowiada facet, otrzepując się nerwowo
- Tylko nie na biurko! - krzyczy lekarz