Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: danusia57 »

W autobusie za Kowalskim stanął facet i szepcze:
- Rogacz, rogacz...
- Sytuacja się powtórzyła kilka razy. W końcu Kowalski pyta się żony:
- Czy ty mnie zdradzasz? Bo już o tym mówią na mieście...
- To jakieś żarty. Nie przejmuj się kochanie. Na drugi dzień Kowalski jedzie autobusem, a facet szepcze:
- Rogacz, a w dodatku skarżypyta


- Jesteś głupia, podstępna, fałszywa, kłamiesz, zdradzasz mnie...
- Mój drogi, przecież każdy człowiek ma jakieś drobne wady...

:lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Żona do męża:
- Ty mnie już w ogóle nie zauważasz Ryszard,nie rozmawiasz ze mną.Przychodzisz do domu i od razu nos w książkę wtykasz.Czasem sobie myślę,że chciałabym być tą książką.
-A ja wolałbym żebyś była kalendarzem, Anielo.
-Dlaczego kalendarzem :?:
- Bo co rok miałbym nowy. :lol:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

-Mamo,jak się kochają raki :?:
- Nie mam pojęcia,twój ojciec jest bykiem. :lol:

-Tato ,czy to prawda,że bociany przynoszą dzieci :?:
- Dokładnie nie wiem,ale ciebie na przykład przyniósł przypadek. :lol:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: grazynamackowiak »

Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Znalazłam w papierach charakterystykę męża z przedszkola:
dobrze je ,dobrze śpi, dobrze się bawi.
- I co?
- I nic się nie zmieniło. :lol:

Rozmawia dwóch księży:
-Ciekawe ,czy dożyjemy celibatu....
-My nie,ale może nasze wnuki. :lol:
Awatar użytkownika
danusia57
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2305
Na forum od: 10 mar 2012 13:10
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: danusia57 »

Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

-Baco a uprawiacie jakiś sport :?:
-Nie panocku,u nas nawet kapusta słabo rośnie. :lol:


W salonie Volvo:
-Dzień dobry,chciałbym porozmawiać o tym polo,co gomacie na wystawie.
-Ależ my jesteśmy dealerem Volvo,żadnego volkswagena tu nie mamy.
- No właśnie,że teraz już macie. :lol:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Brat do siostry:
-Musisz mi dać połowę tej czekolady.
- A to dlaczego :?:
- Bo gdybym cię nie uderzył,to mama by ci jej nie kupiła na otarcie łez. :lol:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Dobry żart jest tynfa wart, czyli czasami warto się powtórzyć ..

Post autor: jacky6 »

Na ławce w parku siedzi smutny facet, w ręku trzyma butelkę. Siedzi i tylko w nią patrzy.
Siedzi tak godzinę.
Nagle do jego ławki podchodzi dresiarz, rozwala się obok, zabiera facetowi flaszkę, wypija jednym łykiem zawartość i beka potężnie.
Smutny dotąd mężczyzna zaczyna płakać.
- Stary, nie becz, żartowałem - mówi zakłopotany dresiarz.
- Chodź, tu obok jest monopolowy, kupię ci nową flaszkę.
- Nie o to chodzi - tłumaczy mężczyzna.
- Nic mi się nie udaje. Zaspałem i spóźniłem się na bardzo ważne spotkanie. Moja firma nie podpisała kontraktu, więc szef mnie wywalił. Wychodząc z firmy zobaczyłem, że ukradli mi samochód, więc wziąłem taksówkę do domu. Kiedy taksówka odjechała, zorientowałem się, że zostawiłem w niej portfel ze wszystkimi dokumentami.
A w domu - co?
W domu moja żona zdradza mnie z najlepszym przyjacielem! Postanowiłem więc popełnić samobójstwo.
Przygotowałem sobie truciznę... i nagle przychodzi ciul, który mi ją wypija!!


:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

-Jasiu ,dlaczego nie przygotowałeś się do lekcji :?:
-Dlatego,że według mojego horoskopu wszystkie moje wysiłki spełzną w tym tygodniu na niczym. :lol:
ODPOWIEDZ