Strona 65 z 77

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:39
autor: basiat
Dziewczyny, a może pojedziemy tak do niej, żeby było jej raźniej w tych poszukiwaniach; no i będziemy pewne , że nie zabłądziła :lol:

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:41
autor: forumowicz
Basiat jestem za :lol: już ja się w tym dębowym zaopatrzę w dodatkowe spania ,jak razem zawędrujecie az do mnie ;) :lol: :lol:

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:43
autor: forumowicz
Sloneczko pisze: 26 wrz 2017 20:38 Na Ukrainę :o do lasu dębowego :o
Łoooo rety :? Przecież tam głębiej w lesie miały być młode kloniki...takie drzewka młodości ;) ....miłości :twisted:
:lol: :lol:
Ja Ci dam Ukrainę :twisted: Tutaj nie Ukraina :lol: :lol: nie u mnie :evil: :D

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:46
autor: Sloneczko
barbara-g1 pisze: 26 wrz 2017 20:38 A widzisz Ją , to w takie podchody Słońce się z nami bawi :o :lol: :lol: :lol:
Basiu :kwiat: jakie podchody :( :o :shock:

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:47
autor: Sloneczko
basiat pisze: 26 wrz 2017 20:39 Dziewczyny, a może pojedziemy tak do niej, żeby było jej raźniej w tych poszukiwaniach; no i będziemy pewne , że nie zabłądziła :lol:
Ale by było super :lol:
Każda by wyrwała po kloniku i...... no właśnie :P

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:48
autor: Sloneczko
kruszynka2 pisze: 26 wrz 2017 20:43
Sloneczko pisze: 26 wrz 2017 20:38 Ja Ci dam Ukrainę :twisted: Tutaj nie Ukraina :lol: :lol: nie u mnie :evil: :D
No przecież mi tak powiedziano, ze dojdę na Ukrainę jak wejdę głębiej w las :evil:

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:49
autor: basiat
....albo po jednym dębie ;) :lol: Oj by się działo :!: :!: :oops:

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:52
autor: forumowicz
Sloneczko pisze: 26 wrz 2017 20:48
kruszynka2 pisze: 26 wrz 2017 20:43

No przecież mi tak powiedziano, ze dojdę na Ukrainę jak wejdę głębiej w las :evil:
A se tam zajdż :lol: I bładząc w drodze powrotnej przyczłapiesz do dębowego a tam takie 3 dorodne PRAWDZIWKI :o :oops:

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:52
autor: Sloneczko
Basiu :kwiat: dąb to mi sie kojarzy z takim...... starcem z białą brodą :lol: :lol:
A klonik to klonik ;) :twisted:

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka

: 26 wrz 2017 20:54
autor: medi
Max pisze: 26 wrz 2017 14:59 Co zabrać do sanatorium? Kochanka,kochankę!
Max i tu się z Tobą zgadzam :D :D Z tym że w przypadku nie posiadania kochanka/kochanki radzę zabrać męża/żonę ;) :lol: :lol: Mniej stresów będzie że ...turnus mija a ja niczyja :lol: :lol: :lol: