Strona 643 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 19 kwie 2017 06:59
autor: grazynamackowiak
Przychodzi facet do pracy ,pobity podrapany .
Kumpel pyta go ,kto Ci to zrobił :?:
Żona żona :?: za co :!:
Za chyba Ty ,i za to to cię pobiła :?: a jak :!:
Dokładnie powiedziałeś :?:
Ona mówi do mnie ,już się nie kochaliśmy ze dwa lata .
A ja do niej ,chyba ty .

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 19 kwie 2017 16:35
autor: zebra
Do gościa przy stoliku podchodzi kelner i pyta ; -czy mógłby pan szybciej jeść tę rybę?- A dlaczego ? - Sanepid przyszedł. ;)
Przed kasą banku staje człowiek i szuka czegoś po kieszeniach.Kasjerka, chcąc przyśpieszyć sprawę, pyta-Szanowny pan dokonuje wpłaty czy wypłaty? -Ani jedno , ani drugie ! ja po prostu nie mogę znależć rewolweru. :o
Babcia ogląda w telewizji mecz piłki nożnej.-straszne głupstwa wygadują w tej telewizji : sprawozdawca wciąż mówi, że piłka jest na aucie, ja tam nie widzę żadnego auta.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 20 kwie 2017 17:37
autor: grazynamackowiak
Ostatnio żona mi zakomunikowała .
Więcej to ty z kumplami pić nie będziesz :!:
A ja patrzę na nią ,uśmiecham się i myślę sobie .
Tyle lat po ślubie ,a w niej tyle optymizmu . :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 kwie 2017 20:13
autor: iron maiden
Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
- Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
- No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.
- Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
- Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 kwie 2017 09:06
autor: grazynamackowiak

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 kwie 2017 14:51
autor: Nutka
iron maiden pisze:Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
- Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
- No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.
- Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
- Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...
Iron...weż Ty łobuzie zostaw te deseczki i zagraj coś ....w końcu :roll:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 kwie 2017 22:48
autor: iron maiden
Rolling Stones

Mosze mówi do Icka:
- Nie wiem, co ludzie widzą w tych Rolling Stones’ach. Melodie smutne, w dodatku strasznie fałszują, aż nie chce tego słuchać.
- Skąd wiesz? Byłeś na koncercie Stones’ów?
- Nie, mój brat Chaim mi zaśpiewał.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 kwie 2017 15:36
autor: krzysztof100
Spotykają się dwaj koledzy, co tam u ciebie pyta jeden a wiesz opuściła mnie zona, co się przejmujesz, kup sobie flaszkę i utop zal,nie mogę, czemu nie masz kasy, nie, nie mam żalu.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 kwie 2017 22:28
autor: Princi
- Poproszę dwa ołówki.
- Zwykłe czy katolickie ?
- A jakie są katolickie ?
- Bez gumki.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 kwie 2017 22:40
autor: Fionka
:lol: :lol: :lol: :lol: