Dobry żart jest tynfa wart
-
jawa 53
- Przyjaciel forum

- Posty: 5022
- Na forum od: 24 gru 2013 07:17
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Trzymaj się synek!
A ja? - odzywa się z kuchni żona.
- A Ty się nie puszczaj.
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26487
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Sprzedam żonę za 360 dni i mówi do męża ;
Czyś ty zwariował ,mnie sprzeadaż i to za 360 zł .
Skąd to wzięłeś
Wiesz ,80 kilo wagi ,razy 2 złote ,kilo żywca plus 200 zł obrączka .
Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę ;
Sprzedam męża za 1,10 złotych ;Maż zdenerwowany mówi ;
Ja wszystko rozumiem ,ale za 1,10 zł
A żona mówi - 2 jajka po 30 groszy i rurka bez kremu za 50 groszy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Nazwała pani moją córkę małpą
- Nic podobnego,powiedziałam tylko,że matematyka nie jest dla niej
odpowiednią gałęzią.
-Dlaczego kobiety żyją dłużej od mężczyzn
- Bo jak zwykle nie są gotowe na czas.
Spotykają się dwie znajome:
- Coś przybrałaś na wadze.
- Coś ty,schudłam
Wyglądałam jak ty teraz.
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11845
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Słoń: nie ma.
Mrówka: Ok, to powiedz ze był Ryszard :]
Jasio mówi do taty:
- Tato, patrz! Ten pan się ciebie kłania!
- Nie ciebie tylko tobie
- Mnie?
- Nie mnie tylko mi
- No przecież mówię, że ciebie!
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11845
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Papier toaletowy, zwłaszcza w iglastym...
Co mówi biolog, gdy znajdzie 10 zł?
- Ło-dyszka!
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11845
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Karol? - spytała - Dawno się nie widzieliśmy.
- Fakt, kilka lat. Co się z tobą stało? Zawsze byłaś taka szczupła, ładna...
- Tak się wygląda, gdy ma się dwójkę dzieci.
- Gówno prawda. Mam dwójkę dzieci i spójrz na mnie.
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11845
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Na wyspie 1: było 100 mężczyzn i jedna kobieta, na wyspie 2: 100 kobiet i jeden mężczyzna.
Pozostawiono ich na okres jednego roku.
Ekspedycja naukowa płynie po tym okresie na 1 wyspę gdzie było 100
mężczyzn i jedna kobieta. Okazuje się że panuje tam ład i porządek.
Wybudowano nawet miasto i kręgielnie. Pytają się mężczyzn jak radzą
sobie z tymi sprawami? Jest ok. Obleci.
Płyną na drugą wyspę gdzie było 100 kobiet i jeden mężczyzna.
Spustoszenie i na środku wyspy tylko jedna palma. Na czubku tej palmy
trzyma się kurczowo wystraszony facet, a kobiety skandują:
- Jak już nie możesz, to chociaż pokaż!
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11845
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Spokojnie zaraz posmarujemy maścią. -
Ale jak go Pan posmaruje, skoro on już poleciał? -
Posmaruję tam gdzie Panią użądlił. -
To było tam w parku na ławce. -
Posmaruję tę część ciała, w którą Cię użądlił! -
Aaa.. To było trzeba tak od razu. To tu w palec. -
A który to konkretnie? -
Skąd mam to wiedzieć. Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie.
- iron maiden
- Super Kuracjusz

- Posty: 3647
- Na forum od: 16 lip 2015 10:12
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Pić! Daj mi jakiegoś soku!
Żona nalewa mu szklankę soku z kartonu. Mąż bierze szklankę do ręki i mówi:
- Nie! Nie taki! Chcę świeżo wyciśnięty!
Żona odbiera mężowi szklankę. Wylewa sok na stół. Wyciera go szmatą. Zawartość szmaty wyciska do szklanki i podaje mężowi.
- Masz. Świeżo wyciśnięty!
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26487
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Pewnego wieczoru zaczekał ,aż wyjdzie z domu .
Po czym wskoczył do taksówki ,nakazał kierowcy ją śledzić .
Póżniej wszystko było jasne -żona pracowała w agencji towarzyskiej .
Zszokowany facet mówi do taksówkarza ;
Chcesz zarobić pan stówke
Wejść do agencji ,zarać moją żone ,wsadzić ją do taksówki
i zawieść nas oboje do domu .
Taksówkarz zabrał się do pracy ,kilka minut póżniej dzwi agencji otworzyły się z hukiem .
Pojawił się taksówkarz trzymający za włosy ,wijącą kobietę ,otworzyl drzwi samochodu .
Wrzucił ją do środka i powiedział ;Trzymaj ją pan
A facet krzyknął do taksówkarza ; To nie jest moja żona
Wiem ,to moja teraz idę po pańską
