Strona 66 z 77
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 20:59
autor: forumowicz
Można rozważać , kwiatu paproci nie znajdziemy , ale może klonik

, chyba że żołędzie

pod dębem
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:01
autor: Sloneczko
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:02
autor: Maryann
Jakiś tartak czy co??? Chwilę człowieka nie ma i już jest do tyłu z tematami...

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:08
autor: Sloneczko
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:10
autor: medi
Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie?
- Pyta gajowy napotkaną dziewczynę. Po czym ostrzega:
- Jeszcze panią ktoś zgwałci!
Na to dziewczę uśmiecha się figlarnie i odpowiada:
- Jeśli byłby pan taki miły to ja bym już dalej nie szła...
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:12
autor: Sloneczko
Medi

ja nie w tym celu do lasu
ja tylko drzewo chciałam przytargać do domu

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:15
autor: medi
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:18
autor: Maryann
Ja mam piec na eko-groszek..

Jakby ktoś coś..

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:19
autor: Sloneczko
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:20
autor: Sloneczko
Maryann pisze: 26 wrz 2017 21:18
Ja mam piec na eko-groszek..

Jakby ktoś coś..
Oooo to już grubsza sprawa
Tu klonik nie pomoże
