Strona 66 z 170

Re: Przyjaciel.....

: 05 mar 2014 07:58
autor: eluunia
.....zabrałam kawusie i przyszłam wypić z przyjacielem :)

Re: Przyjaciel.....

: 17 mar 2014 09:37
autor: malgorzatas
Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingują cię, cieszą się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni, podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu. :kwiat:

Re: Przyjaciel.....

: 17 mar 2014 10:04
autor: krecik
malgorzatas pisze:Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingują cię, cieszą się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni, podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu. :kwiat:
Ojej :!: a ja zawsze myślałem, że jest odwrotnie. Że prawdziwy przyjaciel jest przy tobie wtedy gdy masz trudny okres. Nie wpadłem na to, że można być tak przewrotnym jak to opisujesz :shock: :shock: :shock:

Re: Przyjaciel.....

: 17 mar 2014 10:06
autor: malgorzatas
Kreciku ja zawsze pisze prawdę.. ;)

Re: Przyjaciel.....

: 17 mar 2014 10:08
autor: krecik
malgorzatas pisze:Kreciku ja zawsze pisze prawdę.. ;)
To teraz zrobimy test na prawdziwą przyjaźń. Wyrzuć mnie stąd jeśli jesteś mi przyjacielem, bo jak wiesz powinienem już dawno być zupełnie gdzieś indziej :lol: :lol: :lol:

Re: Przyjaciel.....

: 17 mar 2014 10:11
autor: malgorzatas
Ale tego nie zrobie...za bardzo Cie lubie :serce:

Re: Przyjaciel.....

: 17 mar 2014 10:19
autor: krecik
No widzisz :!: nawet nie chcesz mi pomóc w tak prostej sprawie :(

Re: Przyjaciel.....

: 17 mar 2014 21:17
autor: ewasz
;) ;)

Re: Przyjaciel.....

: 17 mar 2014 21:55
autor: jacky6
krecik pisze:
...prawdziwy przyjaciel jest przy tobie wtedy gdy masz trudny okres.
a czy są łatwe "okresy"...

:mrgreen: ... :ugeek:

Re: Przyjaciel.....

: 21 mar 2014 19:45
autor: AleksandraWroclaw
Przyjaźń to temat rzeka. Nic odkrywczego więc nie wymyśle......
I nic mi też nie przychodzi do głowy.....
Z przyjaźnią jest podobnie jak z miłością - albo się ją czuje, albo nie. Tak, jak nie da się kogoś kochać na siłę i wbrew woli, tak nie da się z kimś na tej samej zasadzie zaprzyjaźnić. Iskrzy albo nie.