Marku, Ty lepiej uważaj żeby Ci ten podziw

nie został bo możesz dziwnie potem wyglądać.

Jak widzisz można robić dobre zdjęcia Samsungiem i to nie sprzęt decyduje o jakości zdjęcia tylko odpowiednia wiedza, dobre oko i dobra ręka.Zdjęcia były robione w "automacie"; na komputerze zmniejszyłam tylko: wielkość i objętość. Może i zwykłym tanim kompaktem było by lepiej, ale tak patrząc po jakości niektórych zdjęć to wolę już zostać przy swoim telefonie ze słabiutkim aparacikiem.

Co zaś dotyczy się opisu zdjęć ,jeśli tak bardzo jesteś tym zainteresowany to napisałam je sama,więc nie ma innych źródeł.
Jedyny cytat to opisana legenda o Kamiennych Księgach. Nie pamiętałam na której stronie go przeczytałam, później pisałam z pamięci,
więc nie podałam źródła tylko użyłam, znaków cytowania.
Poza tym chciałam zauważyć, że temat to Szczawnica i okolice w obiektywie więc proponuję wrócić do tematu.
Może wtedy nie będziesz zajmował się, po raz kolejny, oceną czyjejś pracy i osobistymi wycieczkami
