Strona 658 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 gru 2017 14:07
autor: Martinka
Przychodzi para od seksuologa i mówi: -
Panie doktorze, jest nam ze sobą dobrze ale jednak coś jest nie tak! Seksuolog na to: - No dobrze, proszę się rozebrać i pokazać co jest nie tak! Para kocha się namiętnie.
Gdy skończyła seksuolog mówi: - Proszę państwa ja nic tu nie widzę! Wszystko jest jak najbardziej ok. Para na to: - Nie, nie, panie doktorze, coś jest nie tak! Małżeństwo znów zaczyna się kochać! Sytuacja powtarza się kilka razy! Zmartwiony lekarz mówi: - Proszę państwa, ja nic tu nie widzę, wręcz uważam, że państwo robią to doskonale. Ale jeżeli coś jest nie tak, to ja zadzwonię do swojego kolegi!
Seksuolog dzwoni i mówi do kolegi: - Słuchaj, jest u mnie taka para, która twierdzi, że coś jest nie tak, ale kochają się jak najęci! - Taki niski, łysy i blondyna? - pyta go kolega. - No tak i co z tego? - Ty, stary, ty goń ich! Oni chaty nie mają!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 gru 2017 16:17
autor: GIENIA
Drogą dedukcji
Jedzie facet w autobusie. Jest bardzo ciasno, a że nie ma jak skasować biletu, facet musi poprosić o to mężczyznę stojącego obok. Nie wie jak się do niego zwrócić: Ty czy Pan? Myśli, mysli: "Autobus jest ekspresowy, więc jeśli facet nie wysiadł na poprzednim przystanku, znaczy że jedzie do mojej dzielnicy. Ma ze sobą kwiaty, znaczy jedzie do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy, że kobieta też musi być piękna. W mojej dzielnicy są dwie piękne kobiety: moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków: Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 gru 2017 16:19
autor: GIENIA
Wchodzi mąż do sypialni i niesie dwie aspiryny i szklankę wody.
Żona się pyta:
- Co to jest?
- To na ból głowy.
- Ale mnie nie boli głowa - mówi zdziwiona kobieta.
- I tu cię mam !!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 gru 2017 20:20
autor: jawa 53
Po pełnej uniesień nocy on wychodzi do łazienki i myje ręce. Po powrocie zastaje ją siedzącą i zamyśloną.
- Wydaje mi się że jesteś z zawodu lekarzem - mówi ona.
- To prawda - odpowiada on ze zdziwieniem. - Skąd wiesz?
- To proste. Za każdym razem przed i po myłeś ręce.
- Skoro jesteś taka spostrzegawcza, to jaka jest moja specjalność?
- Myślę, że anestezjologia.
- Jesteś genialna. W jaki sposób to odgadłaś moja droga?
- Wiesz, po prostu nic absolutnie nie czułam.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 24 gru 2017 21:58
autor: tadzio_50
Dobry żart jest € wart
: 27 gru 2017 19:56
autor: jacky6
Góral ze zbójnickiego rodu u lekarza.
- Gazdo jesteście chorzy. W nerkach macie kamienie, w kolanach wodę, w żyłach wapno.
- Panie doftorze, zaźrzyjcie mi jesce do rzyci, jak tam bede mioł cement, to juz bedem mógł chałupe budować.
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 27 gru 2017 20:10
autor: Danka51
Spotykają się dwie blondynki.
-Wiesz, że w tym roku Sylwester wypada w piątek ?
A na to druga.
Kurcze dobrze że nie trzynastego !!!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 27 gru 2017 20:14
autor: Danka51
Małżeństwo pokłóciło się i idą spać.
Mąż mówi do żony:
-Dobranoc matko trzech wrzeszczących bachorów.
-Dobranoc ojcze jednego z nich mówi żona.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 27 gru 2017 22:02
autor: Danka51
-Halo ,czy to firma "święta na telefon "?
-tak
-Co można u Was zamówić ?
-Mikołaja, Śnieżynki, elfy, renifery.choinkę ,prezenty....
-to poproszę trzy śnieżynki i dwa litry wódki.