Strona 67 z 77
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:22
autor: Maryann
Słonko... a po co Ci drzewo?? Nie lepiej leśniczy albo gajowy własnie??

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:23
autor: Sloneczko
Maryann

aleś ty niedomyślna
To tylko przenośnia, młody klonik, młode drzewko

itp,itd

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:26
autor: Maryann
No,już wiem... niech by był młody leśniczy....

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:27
autor: Maryann
Ale dalej nie rozumiem po co ci to młode drzewko... gosposi potrzebujesz czy co???
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:28
autor: forumowicz
Maryann pisze: 26 wrz 2017 21:02
Jakiś tartak czy co??? Chwilę człowieka nie ma i już jest do tyłu z tematami...
Maryann

dopiero będzie jak One

tak po jednym dębie na łebka

zetną
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:29
autor: medi
Maryann pisze: 26 wrz 2017 21:26
No,już wiem... niech by był młody leśniczy....
Słoneczko tylko niech chociaż będzie pełnoletni

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:30
autor: Maryann
Kruszynko.. dąb to się ciężko tnie.... jeszcze ręcznie... twardy jest....

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:30
autor: Sloneczko
kruszynka2 pisze:
A se tam zajdż

I bładząc w drodze powrotnej przyczłapiesz do dębowego a tam takie 3 dorodne PRAWDZIWKI
Prawdziwki

trzy

Kruszynko

i teraz dopiero to mówisz
Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:31
autor: forumowicz
Maryann pisze: 26 wrz 2017 21:30
Kruszynko.. dąb to się ciężko tnie.... jeszcze ręcznie... twardy jest....
W dębowym są pomocnicy

tacy jak dęby

aż trzech

Re: Co zabrać do sanatorium... z przymrużeniem oka
: 26 wrz 2017 21:31
autor: Sloneczko
Ja nie wiem dziewczyny

jak ja mam wytłumaczyć coś czego ktoś nie rozumie
