Dzień dobry Gaduły Mix
Witajcie kochani
Zimno to nie jest zaledwie 0 na słupku. śnieżek popaduje a w Gdyni szaro i czarno.
Ja mieszkam wyżej, 180m npm i tu już niespodzianka. Moja dzielnica cała biała.
A oto dowód
Zapraszam na gorącą kawę lub herbatkę
i jeszcze jakiś żart na poprawę nastroju
Przychodzi matka do domu i zastaje syna przy otwartym zamrażalniku jedzącego zamrożone na kość pierogi.
- Synku, mógłbyś je chociaż ugotować!
Syn wystraszony:
- Kto?! Ja?! Ja nic nie paliłem!
Faceta przygotowują w szpitalu do operacji. Już leży na stole operacyjnym, podchodzi do niego anestezjolog który za chwilę ma go uśpić i pyta:
- A pan to u nas jest prywatnie, za swoje pieniążki czy z kasy chorych?
- Z kasy chorych.
- To w takim razie " A, a, a, kotki dwa..."
Koleś w restauracji pyta się kelnera:
- Te paszteciki z zająca to są naprawdę z zająca?
- Oczywiście, choć z niewielką domieszka koniny dla smaku!
-A ile jest tego dodatku?
- No tak naprawdę to pół na pół: jeden zając + jeden koń!
Miłego dnia i zimy, choć troszkę Wam życzę kochani
