Dzień dobry Gaduły
Widzę że i tu "gwarno i wesoło" że nie ma gdzie nawet słowa wcisnąć
-1 za oknem, bez wiatru i śnieg jakiś cięższy się robi. Chyba zima sobie odpuściła
Zapraszam na kawę i herbatkę
i jeszcze jakiś humorek na poprawę nastroju
Drogówka zatrzymuje kierowcę. Koniec końców, gliniarz pyta:
- Czemu pan jest pijany?
- Żona urodziła.
- A co to za trup w bagażniku?
- Ojciec dziecka.
Światowi naukowcy odkryli, że potrawa która znacznie zmniejsza popęd seksualny u kobiet nazywa się "Tort Weselny"
Przychodzi młode małżeństwo do ginekologa. Mąż zostaje w poczekalni, a żona wchodzi do gabinetu i żali się lekarzowi:
- Panie doktorze, kiedy odbywam stosunek z mężem to mnie strasznie kuje pod prawym żebrem.
Lekarz zbadał ją "dogłębnie" z każdej strony i na koniec informuje:
- Nic pani nie dolega, być może przyczyna jest po stronie małżonka. Niech pani się ubierze i zaczeka na korytarzu a ja zbadam także jego.
Wchodzi mąż i na prośbę lekarza zdejmuje spodnie. Lekarz z niedowierzaniem patrzy na jego "sprzęt" "długi i gruby na kształt maczugi". Kiedy już szok mu przeszedł, mówi do gościa:
- Panie, z takim fiutem to pan powinien kobyły ruch**.
- Próbowałem - odpowiada mąż - ale zdychały, a żonę tylko pod prawym żebrem kłuje.
Miłego dnia Wam życzę kochani
