Strona 665 z 782

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 29 sty 2021 09:47
autor: zbigniew165
Atina oczywiście, że się do Ciebie przyłączę, tym bardziej, że kawa z nad morza do którego nie mogę dotrzeć.
Moja druga próba wyjazdu znowu nie dojdzie do skutku, bo hotel wczoraj odwołał moją rezerwację i zdecydowałem się na razie odpuścić wyjazd.
Pojadę jak już rządzący nie będą kręcili z otwarciem gastronomi i hoteli, bo raz mówią, że otworzą, a dwa dni przed otwarciem utrzymują obostrzenia. :roll:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 29 sty 2021 12:21
autor: dani888
Hej ,,całodobowi '' :lol: :serce: .
Atinko , Ewciu , Zbyszku , damy radę na naszym forum , piszmy po prostu do siebie bo jak inaczej ?
Zbyszku , to było do przewidzenia z tym otwieraniem hoteli itd.... sam widzisz co się dzieje . To jakaś masakra po prostu . No , pozostaje nam tylko cieszyć się małymi rzeczami , szukać najmniejszych plusików . Śniegiem zawaliło ale za to dzieciaki śmigają na sankach , już plusik :) .
Ale ok , lecę dalej , pozdrawiam Was ciepło , miłego dnia :serce: ;) .

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 29 sty 2021 13:14
autor: Esterka
😂👆

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 29 sty 2021 17:51
autor: RudaAndzia
ewasz pisze: 29 sty 2021 09:22 Ech...
...i już mi się nic nie chce.
Nie rozumiem ludzi bez honoru...
🙄😂 Ewaszko, pozwolisz, że Zenka poinformuję, że działa wytoczyć powinien i napełnić je prochem, szable przygotować i pistolety mieć w pogotowiu, bo honoru będzie bronić tylko nie wiem czy Ewaszka czy też wroga innego 8-) :lol: :lol:

Zenku przegoń zmorę :twisted: , co trawi nam Ewaszka, bo normalnie żyć nie może i chyba dlatego nic jej się nie chce :mrgreen: ;) :lol: :lol:

Dani, a co za konspirację na Forum chcesz robić :lol: :lol: , przecież i tak wszystko przeczytać będę mogła nawet za dwie, trzy i więcej godzin 8-)
Jednak niepokojące są sytuacje, a sygnał do walki muszę dać Zenkowi, żeby wiedział, że Forum coś nieokiełznanego opanowało i jedyne wyjście to odpowiednio się zabezpieczać :oops: przed napastnikiem, który macki swe powiększa i humor chce swymi grzeszkami innym zepsuć :lol: :lol:
Wstyd mi za was koleżanki :twisted:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 29 sty 2021 17:57
autor: ewasz
Wystarczy jak każdy będzie się wstydził za siebie.
Jeśli o mnie chodzi to radzę sobie i każdego ranka mogę sobie w lustrze spojrzeć w oczy bez wstydu i zażenowania :D

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 29 sty 2021 18:13
autor: RudaAndzia
Ewaszko,
Brawo :!: :!: :!: 😁🙄😂

Esterko, przepraszam nie przywitałam się z Tobą i ze Wszystkimi, ale już się poprawiam
Dzień dobry na Dzień dobry :serce:
Cieszę się, że już weekend się rozpoczął, bo nie ma to jak w domu :D , chociaż może nie zupełnie🤔, bo cały czas chodzi mi wyjazd po głowie w dobrym towarzystwie, ale jeszcze całkiem nas nie uwolniono, więc trzeba wstrzymać oddech i mam nadzieję, że tylko na chwilę, by później wyruszyć w daleką podróż, choćby w nieznane :lol: :lol:
Miłego wieczoru i weekendu Wszystkim życzę :kwiat:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 30 sty 2021 19:06
autor: dani888
Hm... widzę , że wczoraj Ewa nasza tylko była na chwilkę a dziś nikogo nie ma . Ten temat znów padnie przez szarańczę ? :shock: :lol: :lol: To naprawdę jakiś koszmar.... Jeszcze rok temu było zupełnie inaczej , kolejno odchodzą wartościowe osoby z NS :roll: :( . Dobrze , że mamy jeszcze jakieś inne swoje kontakty , pozdrawiam znajomych i przyjaciół :kwiat: :serce: :) .

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 30 sty 2021 19:38
autor: Atina
Dani damy radę w końcu jestem tu już prawie 10 lat nie jedno ''widziałam '' ;)
Miłego wieczoru :kwiat:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 30 sty 2021 20:21
autor: RudaAndzia
Dobry wieczór na Dzień dobry :kwiat:
Dani z Atiną cały czas na czatach konspirują i na Forum sobie używanie preferują i tych, co dla nudy mają zamiar na Forum się pobawić to Panie zakazy stawiają i spiski obmyślają, a to się nie odzywają do mnie i do Zenka, a to innych buntują, że Forum tylko dla tych, co tu już od lat koczują, myśl mi chodzi po głowie, że przy takim nastawieniu to Panie niedługo same ze sobą na Forum bawić się będą, tylko czy wesoło 😄😄😄 🤭 kto to wie, :?: no może czort jeden, co pomysły im podsuwa 😈 diabelskie :mrgreen:
Miłego wieczoru życzę ❤️

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 30 sty 2021 21:03
autor: Gość
Andziu...mam nadzieję, że zrozumiesz. Chcesz tolerancji. Chcesz zrozumienia, bo działając w dwóch osobach zapominasz o swoich problemach... prawdą jest, że nikogo nie osmieszasz, nie obrażasz, żyjesz w swoim świecie po prostu...ale to nadal nie musi być świat ludzi dookoła.
Wchodząc na forum osobiście czuję z że w tej Twojej nagonce myśli brakuje mi realnego człowieka... pisałam o tym ale w słowotoku nie odczytałam odpowiedzi na pytania. A szczególnie jedno na które odpowiedz jest trywialnie prosta .tak lub nie.
Pozwól proszę innym nie czuć się komfortowo. Dlaczego oprócz Hipokryta tak niewiele osób wchodzi w werbalną interakcję? Nawet Ci najbardziej oświeceni i tolerancyjni....😳
Lubię ten temat, nie chcę tu kłótni, życie toczy się teraz u mnie w tak chorym tempie i z tyloma problemami ,że chcę normalności. I ludzi, którzy zapytają..jak u Ciebie, wszystko gra?
Coraz rzadziej tutaj zaglądam....bo nie czuję już praktycznie żadnej bliskości na Forum. Tkwi we mnie jakieś przyzwyczajenie ale nic pozatym.
Pamiętaj Andziu....milionem słów i emotikonek nie zawsze jesteś w stanie wprowadzić ludzi w dobry nastrój... czasami nadmiar emocji, emocji pozbawionych prawdziwej treści powoduje, że robimy krok w tył...
Nie gniewaj się ale nadal nie potrafię zobaczyć w tym wszystkim prawdziwej Ciebie.
Napisałam szczerze, starając się nie obrazić...po prostu nie muszę lubić tego co lubi ktoś inny, albo korzystać z jego definicji dobrej zabawy. Na siłę nie przekonasz ludzi nie będąc sobą bo większość z nas chociaż to "tylko" internet lubi mieć wyobrażenie o ludziach z którymi pisze, z tymi z którymi chce rozmawia, spotyka się, czego Ty oprócz oderwania od dnia codziennego i od siebie samej chcesz? Jak u Ciebie prawdziwa Andziu?


Życzę wszystkim spokojnego wieczoru, nie musimy się kochać, możemy się omijać jeżeli nam nie po drodze. Nic w tym złego.