Strona 68 z 179
Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 11:27
autor: sztani
Uwielbiam szpinak ale muszę uważać względy zdrowotne. dla jednych zdrowy dla drugich nie ( puryny ,dna) Co nie znaczy że go nie jadam wręcz odwrotnie.
Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 11:33
autor: Sloneczko
sztani pisze:Uwielbiam szpinak ale muszę uważać względy zdrowotne. dla jednych zdrowy dla drugich nie ( puryny ,dna) Co nie znaczy że go nie jadam wręcz odwrotnie.
Sztani

witaj

puryny, spożywane w umiarkowanych ilościach nie są szkodliwe

a takie roladki są pyszne

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 11:36
autor: sztani
Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 11:38
autor: Sloneczko
Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 12:11
autor: Asik
Od czasu przedszkola nie cierpię szpinaku

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 12:19
autor: Felice
Ja szpinak uwielbiam w każdej postaci,moi najbliżsi również,więc robię dość często.Wszyscy najbardziej lubią lasagne szpinakowe,ale pierogami czy rybą pod pierzynką ze szpinaku i beszamelem też nie gardzą.
Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 13:00
autor: krecik
Asik pisze:Od czasu przedszkola nie cierpię szpinaku

Asik

, zależy jak jest przyrządzony. W wersji przetworzonej jest ok. W przedszkolu podawano, tak jak to wcześniej Słoneczko napisało, jako kupkę g...

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 14:41
autor: Asik
Kreciku, właśnie takie mi zostały wspomnienia i jakoś nie mogę się przemóc

Szczególnie, że panie przedszkolanki twardo stały na stanowisku, że mam to zjeść

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 16:52
autor: krecik
A ja początkowo chodziłem do tzw. ochronki która prowadziły siostry zakonne. Ale koledzy śmiali się widząc nas na spacerze i wtedy ja twardo stanąłem na stanowisku, że tam więcej nie pójdę

.
W rezultacie przeniesiono mnie do normalnego przedszkola i tam właśnie był ten szpinak

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...
: 10 lut 2014 18:29
autor: biedroneczka