Strona 68 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 maja 2013 12:43
autor: Asik
Z życia wzięte:

Kolega szuka dużej lodówki do swojego nowego mieszkania. Znalazł odpowiednią na allegro - opcja odbioru to... Paczkomat :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 maja 2013 07:45
autor: forumowicz
Podczas wykładu wykładowca do studentów:
- Słuchajcie, nieobecności może usprawiedliwić tylko lekarz z powodu poważnej choroby!
Odzywa student:
- A jeśli ktoś jest wykończony nadmierną ilością seksu?
Wykładowca spogląda na młodzieńca i mówi:
- W twoim przypadku wystarczy, że będziesz pisał lewą ręką :mrgreen:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 maja 2013 07:51
autor: Sloneczko
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy ?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toz przecież mowie, jest pan, tramwaj i karetka.
Skąd wziął się motocyklista ?
- A cholera ich wie,skąd oni się biorą...
:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 maja 2013 09:19
autor: medi
blondi pisze:Podczas wykładu wykładowca do studentów:
- Słuchajcie, nieobecności może usprawiedliwić tylko lekarz z powodu poważnej choroby!
Odzywa student:
- A jeśli ktoś jest wykończony nadmierną ilością seksu?
Wykładowca spogląda na młodzieńca i mówi:
- W twoim przypadku wystarczy, że będziesz pisał lewą ręką :mrgreen:
Ha ha ha ,dobre ,mam nadzieję że zapamiętam i nie spalę przy sprzedawaniu dalej :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 maja 2013 07:13
autor: Sloneczko
Milutkiego dnia wszystkim :kwiat:

Żona mówi do męża:
- Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
- Wiem, że chciała co coś na prąd. Może krzesło?


Kowalski do kolegi:
- Moja rodzina przeżyła ostatnio katastrofę kolejową.
- Co się stało?
- Teściowa przyjechała do nas pociągiem.


Teściowa rozmawia z zięciem:
- Wiesz chciałabym mieć piękny pogrzeb po swoim odejściu.
- Spokojnie mamusiu, ja to załatwię - powiedział zięć po czym wyszedł. Wraca pod koniec dnia kompletnie pijany.
- Gdzieś Ty był tyle czasu? - pyta ze zdziwieniem teściowa.
Na co zięć:
- Nie pytaj, gdzie byłem ani jak to zrobiłem, tylko bądź gotowa na czwartek.

:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 maja 2013 08:57
autor: biedroneczka
:D
zaby.jpg

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 maja 2013 09:24
autor: biedroneczka
:o :shock: :lol: :lol:
uj.jpg

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 maja 2013 06:14
autor: Sloneczko
Jak się nazywa najnowszy gaz szlachetny?
- Dwupierdzian kapusty.


Dlaczego zespół napięcia przedmiesiączkowego nazywa się zespołem napięcia przedmiesiączkowego?
- Bo nazwa "choroba wściekłych krów" jest zarezerwowana dla innej jednostki chorobowej.


Jak poznać, czy pasztet zajęczy jest rzeczywiście z zająca?
- Dać komuś do spróbowania. Jak zajęczy, to nie zajęczy, a jak nie zajęczy, to zajęczy.


MIłego dnia wszystkim :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 21 maja 2013 06:09
autor: Sloneczko
witam....znów piekny dzień...jak na razie :D a to na dzień dobry
http://www.youtube.com/watch?v=Xza00rhIxv4 :kwiat: :kwiat:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 21 maja 2013 12:11
autor: forumowicz