Strona 70 z 120

To SAN porzucił Marianka

: 18 sty 2020 18:47
autor: darek
ewasz pisze: 18 sty 2020 17:20 No i siedziałam na tym wysokim stołku 😃
Myślę jednak, że ten stołek się zdewaluował. Nic specjalnego się nie działo bo i nie mogło. Kawiarnia przejęta przez SAN, Maryjanek już nie gra, z napojów wyskokowych tylko piwo i wino. Żadnej gorzałki nie uświadczysz więc drinków brak. Do dyspozycji gości z zewnątrz tylko 7 (siedem!!) stolików i to pod ścianą po 10 zeta od osoby. Reszta miejsc dla osób z sanatorium za free. Grają tylko od środy do soboty.
?????????//

Ewa to nie może być Prawda !
Czyzby 2 x Pozbyto się Marianka z Sanu ?
Kiedyś był na Banicji w Lechu 2 sezony ,ale zarząd Sanu szybko szukał i umożliwił mu powrót .
Aż wierzyć się nie chce .
Zawsze w styczniu wstęp do SanMarino był za friko tylko od maja do września były wejściówki płatne .
Chyba ,,że San stał się Tylko dla Niemców
No w szoku jestem gdy byłem i rozmawiałem w październiku to Nic nie wspominali.
SZOK

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 18 sty 2020 22:30
autor: ewasz
Darek nic podobnego, dla żadnych Niemców tylko dla kuracjuszy z SAN-u.
Wszystko co napisałam to najszczersza prawda.

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 18 sty 2020 22:32
autor: ewasz
ANDY12345 pisze: 18 sty 2020 18:30 No toś się nasiedziała Ewuniu :roll: , zrób zdjęcie na pamiątkę :lol:
Oczywiście, fotka jest 😃

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 18 sty 2020 23:18
autor: Gość
Wracając na chwilę do właściwego tematu.. czytałam fajny artykuł, myślę że autorka ujęła odpowiedź w zgrabną całość. A mężczyzna? Dlaczego odchodzi? Lub dlaczego pozostaje przy żonie skoro bajka się skończyła a romans na boku trwa w najlepsze? Artykuł że strony www.wyrwanezkontekstu.pl.
3 zasady podane przez autorkę...dla mnie w punkt.
"Prosta sytuacja: jesteście w związku, w pewnym momencie Wasza kobieta dziękuje Wam za współpracę, po chwili dowiadujecie się – czy to od niej, czy od bezzębnego Janka z podwórka – że tak naprawdę zostawiła Was dla innego. Prawda? Tak samo jak ta o zarażeniu się HIV po pogłaskaniu tego samego kota.


Kobiety w znakomitej większości przypadków nie odchodzą do tego drugiego. Przede wszystkim, odchodzą od tego pierwszego. Kolejność ma tutaj znaczenie, bo w przeciwnym razie jest to zwyczajne przerzucanie winy. Zostawiła mnie? Bo to zła kobieta była. A zamiast tego warto by pomyśleć: Zostawiła mnie? Cholera, może to ja jestem ten zły?

U znanych mi mężczyzn perfekcyjnie działa mechanizm wyparcia. Winni zawsze są wszyscy, tylko nie oni. Złe kobiety, ale nie oni. A ci ich nowi faceci? Ot, frajerzy, więc te głupie laski pewnie zaraz się obudzą i wrócą. Powiedzieć Wam coś w tajemnicy? Nie wróciła żadna. Nigdy.

Aby łatwiej Wam to było zrozumieć, wyjaśnijmy sobie kilka prostych rzeczy. Co prawda u ich podłoża leży moja utopijna wizja świata, ale kocham ten świat, bo w nim od ludzi się nie odchodzi. To znaczy: nie bez powodu. Bo zasady obowiązują w nim co najmniej trzy.

Zasada nr 1: Jeżeli kobieta kocha i jest kochana, nie odejdzie.

Zasada nr 2: Jeżeli kobieta kocha, ale nie czuje się kochana, to najpierw będzie o tym mówić.

Zasada nr 3: Jeżeli kobieta kocha, nie czuje się kochana i jest ignorowana, kiedy o tym mówi – ODCHODZI.

Zanim posypie się lawina komentarzy odnośnie tego, że zasady te działają w dwie strony, uprzedzę wszystkich Sherlocków: Tak, te zasady działają w dwie strony. Ale czasem wygodniej zawęzić sobie grupę, do której zechce się człowiek zwracać. Dziś są to kobiety, jutro może być to Księżycowy Ludek.

Wracając jednak do kwestii „innego”. On nigdy Wam niczego nie zabiera. On bierze to, co dawno było niczyje. Kobieta, która cudownie czuje się w swoim związku, ma kochającego i zaangażowanego mężczyznę, nigdy go nie zostawi dla żadnego innego, choćby był nim Maciej Zakościelny w czasach swojej największej świetności (śmiejcie się, ale na początku studiów trzy razy byłam w kinie na „Dlaczego nie” dla jednej sceny z jeziora).

Dlatego tak bardzo denerwuje mnie, kiedy faceci używają zwrotu „zostawiła mnie dla innego”. Nie, nie zostawiła Cię dla innego. Zostawiła Cię, bo jej:

a) nie kochałeś

b) nie doceniałeś

c) kochałeś ją i doceniałeś, ale nie umiałeś jej tego okazać.

Co więcej, doświadczenie uczy mnie, że po takie kobiety sięga się o wiele łatwiej, niż po te, które pozostają wolne. Kobieta wolna może być przecież z wielu powodów: bo chce, bo ma za sobą już kilka kiepskich związków, bo tak jej dobrze, bo się zwyczajne uparła. I wtedy bij, zabij – takiej nie przegadasz. A kobieta, która chce być w udanym związku, ale jej facet ma na to wyrąbane? Nic, tylko brać i kochać, jak pięciolatka kucyka Pony.

I nie ma, ale to nie ma opcji, żeby żalić się później, że „ona nic nie mówiła”. Oczywiście, że mówiła. Mogła posługiwać się w tym celu zdaniami pojedynczymi lub złożonymi, a także: chłodem, obojętnością, szlabanem na seks i noszonym nawet w Walentynki dresie.

Pewnie, że uczucie z czasem wygasa. Że ludziom może chcieć się mniej. Pół biedy, jeśli mniej chce im się w miarę symetrycznie. Bo jeśli jedna strona wciąż kocha mocniej i mocniej, a druga angażuje się w to jak kojot w ocieplenie klimatu, to wtedy możemy mieć problem. Problem można określić popularnym zwrotem „ja cię kocham, a ty śpisz” i tradycyjnie jednej ze stron prędzej czy później przyjdzie obudzić się z ręką w nocniku.

Dlatego jedna, gorąca prośba: nie mylcie przyczyny ze skutkiem. Nie odchodzi się, bo pojawia się ktoś. Odchodzi się, bo ktoś, kto był do tej pory, mniej lub bardziej świadomie przestawał z czasem być."

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 18 sty 2020 23:28
autor: ANDY12345
Majko, nic ująć nic dodać, przynajmniej z mojej strony :( .

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 18 sty 2020 23:39
autor: ewasz
Majka, w punkt 👌

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 18 sty 2020 23:46
autor: darek
ewasz pisze: 18 sty 2020 22:30 Darek nic podobnego, dla żadnych Niemców tylko dla kuracjuszy z SAN-u.
Wszystko co napisałam to najszczersza prawda.
W SZOKU jestem

Wszak zawsze w Sanie "Miejscowych tych z Sanu " na tańcach było stosunkowo mało to Kołobrzeg gnał do na Tańce

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 18 sty 2020 23:50
autor: ewasz
A teraz mają za darmoszkę i tylko schodzą i się bawią. Dla nas dzisiaj miejsca zabrakło. Dobrze, że wczoraj sobie fotę strzeliłam na wysokim stołku, bo marne szanse są na te parę miejsc dla chętnych z zewnątrz.

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 19 sty 2020 04:44
autor: forumowicz
Hola, hola Droga Majko :kwiat:
Z całym szacunkiem, dla Obu Pań, dużo w tym tekście prawdy, bynajmniej w teorii.
Majko, nie znam autorki tych rozważań, ani Ciebie.
Mniemam, że Jesteś Młodą Kobietą. Pozwolisz, że podyskutujemy, o temacie.
Po pierwsze, tekst ów wyprzedza realia naszego kraju,co do świadomości tego zagadnienia o wiele lat.
Nie chcę tu nikogo urazić.
Dwa, autorka tekst kieruje do jak dużej grupy ludzi?
Ile Kobiet odeszło,i już nigdy nie wróciło?
A ile w/g trzech zasad powinno odejść, a nie odeszło z innych względów?
Gdyby poważnie traktować trzy zasady, bylibyśmy już po jakiejś rewolucji społeczno - wyznaniowej.
Trzy.Tekst dotyczy garstki procentowo powtarzam, ponieważ w swej teorii nie bierze pod uwagę człowieka z jego codziennością i tzw. życiem, a tylko kobietę i mężczyznę i ich podejście do wąskiego zagadnienia.
Ile osób zatem nam zostało?
Małżeństwa, z niewielkim stażem, bez dzieci, lub dziećmi małymi, albo Pary z długim stażem, po wychowaniu dzieci.
Co do stwierdzenia, nie porzuca, a odchodzi, zgoda.
Nie będę sherlockiem, bo wiem że to działa w obie strony,żadna to nowość.
Zatem, cały temat, bardzo zawężony do wyjaśnienia pojęcia porzuca czy odchodzi,i odwrotnie.
A robi to, Uwierz moja Droga, nie Osób, z tych powodów. Bo życie, to nie jest bajka, i w Polsce nie odchodzi żona, bo czuje się nie kochana, czy zaniedbywana, i nie najważniejsi są mąż czy żona, i ich winy...
Ważniejsze są rodziny, choroby, wiara i ślub,który nie pozwala odejść od męża alkoholika agresywnego itd,itp.
A jak to Nazwiesz, i jeśli Kochasz świat,dlatego bo mówi się że nie odchodzi do drugiego, tylko odchodzi od męża,
przepraszam jeśli słowa przekręciłem. (Pora późna i doba bez snu). Ale musiałem Ci odpisać, a nie przyklasnąć.
A że miłość z czasem słabnie, ulatnia się, uczucie i zafascynowanie drugim człowiekiem, również mężem, żoną...
Wiesz Majko, napisałem już ok setki, może więcej wierszy, i innych tekstów, a w jednym z nich, m.inn.

Lekarz

(...)Gdy Młodość Piękna i wiosna wszędzie,
Życie rozkwita, jak urokliwe kwiaty w ogrodzie,
Wszystko jak bajka, radością zawsze nam będzie,
Co Piękne było, z czasem zniknie w przyrodzie.

I tylko On...Czas, który bez słowa płynie
Sprawi, co wiosną było, jesienią zaginie.
To Czas, niezmienny,wyjątkowy, bo z tego słynie,
Niewzruszony, z nami lub bez nas przeminie.(...)

Gdyśmy młodzi i się Kochamy, sprawia że mało widać i świat przed nami.
Po latach jakby wzrok lepszy...Tolerancja i odporność mniejsza...
autor. Czas.

Majko, nie jest moim celem krytyka Ciebie, ale z racji tego,że Jesteś jeszcze Młoda, wiele rzeczy jeszcze przed Tobą.
I jeszcze jedno.
Ilu jest ludzi na świecie, tyle jest charakterów. Nic dwa razy się nie zdarza.
Nie wolno dwóch, dwoje ludzi wkładać w te same ramy...
I uwierz, ludzie,którzy się kochają, też się rozstają...Życie. :kwiat:

Re: Dlaczego Kobieta porzuca??

: 19 sty 2020 09:45
autor: forumowicz
będzie więcej ludzi do Verano chodzić,może i taki plus