Strona 8 z 25
Re: nasze zwierzeta
: 30 gru 2015 22:05
autor: Felice
Ja jednego psa w Sylwestra straciłam
Nie cierpię tego dnia i tych pijanych idiotów z małymi dziećmi strzelających na parkingu przed blokiem

Re: nasze zwierzeta
: 30 gru 2015 22:08
autor: Princi
Jak dobrze,że moje cudeńko wystrzałów się nie boi

ale mutant mojej mamy to już od kilku dni na prochach jedzie

Re: nasze zwierzeta
: 30 gru 2015 22:09
autor: Felice
Moja zeszła na zawał....
Re: nasze zwierzeta
: 30 gru 2015 22:16
autor: Princi
To smutne

Kiedyś małż miał piesa i tamten nawet jak burza była to gotowy był schować się w mysią dziurę

Re: nasze zwierzeta
: 30 gru 2015 22:25
autor: jawa 53
Jak to dobrze że mój York jest bez stresowy, na burzę i sztuczne ognie merda wesoło ogonem i szczeka
Re: nasze zwierzeta
: 30 gru 2015 22:27
autor: Felice
Jawa...w końcu to terier,a im żadna strzelanina nie straszna....
Re: nasze zwierzeta
: 16 lut 2016 20:50
autor: forumowicz
Mamy w domu suczkę -kundla ,we wrześniu skończyła 15 lat ,od jakiegoś roku jest całkowicie głucha,ma cukrzycę -cały czas jest na specjalnej karmie ,a dziś dosłownie przed chwilą coś się stało ,to tak jakby nagle całkowicie straciła wzrok ,nie ma żadnej orientacji ,chodzi ,dobija do wszystkiego .Jest nadal sprawna ruchowo ,oboje z żoną płaczemy ,nigdy nie była towarzyska ,bardzo nieufna ,nie lubi dzieci ,na wnuczkę ciągle warczy ,nic nie zrobi ale nie da do siebie podejść ,ale jest wierna jak to psiak .Smutne nie wiemy co dalej robić

Re: nasze zwierzeta
: 16 lut 2016 20:52
autor: Felice
Janusz,niestety starość dopada tez zwierzęta.Ja swojego Ala pożegnałam kilka lat temu i też musiałam podejmować duże decyzje.Miał nowotwór i strasznie cierpiał....

Re: nasze zwierzeta
: 16 lut 2016 20:58
autor: forumowicz
Nasza Mika chyba nie cierpi fizycznie ,nic na to nie wskazuje ,nie skuczy ,pod dotykiem nie widać żeby ją coś bolało ,ja wiem że to starość ,to "tylko "zwierzę a jesteśmy bezsilni

Re: nasze zwierzeta
: 16 lut 2016 21:01
autor: Felice
Ten brak orientacji to niekoniecznie sprawa wzroku,może być mózgowa.Trzeba koniecznie spytać fachowców.
U suki mojego syna tak się objawił udar.Na szczęście w miarę dobrze wyszła z niego.To silny duży pies rasy Airedale terrier i nie dała się.