Strona 8 z 587
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 10:10
autor: Betina71
Bogutka5 pisze:Betina71 pisze:Bogutko a jak poszło ze zwrotami dla Mamy?

Moja mama czeka na potwierdzenie złożonego wniosku - cos długo czeka. A zwroty dla niej najwczesniej jesienia
Bogutka
Fakt zle skojarzyłam....też czeka jak ja na ocenę balneologa.... U mnie także cisza w tym temacie.Przepraszam.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 10:15
autor: kavial
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 10:17
autor: Bogutka5
KaVial ... tylko 3 czyli tuż tuż ... juz lisek wita się z gąską hihi
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 10:46
autor: forumowicz
Matko 3 dni ja już bym nie spał ze szczęścia

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 10:50
autor: Betina71
milenista pisze:Matko 3 dni ja już bym nie spał ze szczęścia

Skąd wiesz czy kolega/koleżanka śpi ha ha

Pewnie na walizkach siedzi i pilnuje

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 10:54
autor: Marysia65
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 11:07
autor: xzibi
milenista pisze:No ba ale to chyba komercyjny wyjazd? bo z NFZ jakoś nie słyszałem by tak szybko dawali?
Skierowanie z ZUS-u

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 11:14
autor: forumowicz
Aha dzięki od nich nigdy nic nie dostałem dla mnie to teren dziewiczy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 12:08
autor: Wioleta35
Hejka

ja jade w lipcu ...

tylko corci mi szkoda na tak dlugi czas ja zostawiac

musze sie podleczyc . Jakos smutno m sie teraz zrobilo.. jeszcze w czerwcu mnie czeka szpital. Pozdrawiam.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 24 maja 2016 12:10
autor: Celinka52
[quote="Wioleta35"]Hejka

ja jade w lipcu ...

tylko corci mi szkoda na tak dlugi czas ja zostawiac

musze sie podleczyc . Jakos smutno m sie teraz zrobilo.. jeszcze w czerwcu mnie czeka szpital. Pozdrawiam.[ nie smuć się, trzeba sie ,, podładować,, by córcia miała wieksza pociechę z mamy
