Strona 8 z 13

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 20 paź 2018 12:32
autor: sztani
Dziękuję :kwiat:

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 20 paź 2018 22:39
autor: BozenaMat
Sztani......... obiecałam dziś relację z Iwonicza, ale nie wyrobiłam się. Jutro postaram się zamieścić to, co udało mi się uwiecznić na zdjęciach (a jest tego sporo :oops: ).
Dzisiejsza wyprawa do Iwonicza zostanie "wymitowana" w późniejszym terminie, za zmianę przepraszamy :lol: :lol:

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 21 paź 2018 08:29
autor: Hipokryt
Mnóstwo osób chwali doskonałe relacje Bozenki z pięknego Rymanowa.
Czy jednak jest ktoś zdecydowany aby realnie dołączyć do tych wędrówek ?
Okazja wyjątkowa bo warto chodzić po górach.
Pozdrawiam

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 21 paź 2018 08:43
autor: Nutka
Góry i górskie wędrówki nie są mi obce ;) Z Bożenką :?: ....zawsze :D

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 21 paź 2018 11:27
autor: zbigniew165
Z Bożenką nie dał bym rady, chociaż chęci by były. Sama w relacjach pisała, że już kilku kuracjuszy "wykończyła" jej kondycja w pokonywaniu szlaków i bezdroży. Trzeba liczyć "siły na zamiary", a tu nie tyle sił brakuje co dobrego oddechu. ;) :)

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 21 paź 2018 12:34
autor: BozenaMat
Hipokryt pisze: 21 paź 2018 08:29 Czy jednak jest ktoś zdecydowany aby realnie dołączyć do tych wędrówek ?
Marku....... większość wędrówek odbywam w towarzystwie. Zawsze ktoś dołączy... raz jedna osoba, innym razem druga. A że niektórzy mają różne schorzenia, to czasem po wędrówce rezygnują z dalszych..... wybierając ławeczki przed Zimowitem.
I jak już napisałam, nie narzucam tempa... raczej to ja dostosowuję się do innych.
Nutka pisze: 21 paź 2018 08:43 Góry i górskie wędrówki nie są mi obce ;) Z Bożenką :?: ....zawsze :D
Nutko.......... To na wiosnę trzeba zorganizować jakąś wędrówkę..... :) Ja jestem za..... powiem więcej.. bardzo za :D :D
zbigniew165 pisze: 21 paź 2018 11:27 Z Bożenką nie dał bym rady, chociaż chęci by były. Sama w relacjach pisała, że już kilku kuracjuszy "wykończyła"
Zbyszku........ oj tam. To z wykończeniem to tak na wyrost. Po prostu większość woli spacerki po deptaku, niż górskie szlaki. Ale zawsze udaje mi się namówić kogoś na wędrówkę. Jedynie jak idę mniej odludnymi terenami, to maszeruję sama. Jednak nie lubię ryzykować i wędrując po górach lubię mieć tzw. "koło ratunkowe" w postaci współtowarzysza. :)

Miło mi, że zaglądacie do tych moich wedrówek........ naprawdę mi miło. Dziękuję :serce:

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 21 paź 2018 12:43
autor: BozenaMat
Dziś niedziela więc taki leniwy dzień. Tylko dwugodzinny spacerek........ zobaczcie deszczowy dzień w Rymanowie........ Prawda, że jesień już otuliła ziemię swym płaszczem? Kobierzec z liści ściele się wokół, a na mokrej ławeczce tylko liście przysiadły :)
20181021_085101.jpg
Ścieżka Leśnie Dumanie
20181021_100028.jpg
Jesienne liście odpoczywają na ławeczce
20181021_085255.jpg
Wezbrane wody w potoku szemrzą smętnie
20181021_103544.jpg
Może uda się Wam dojrzeć "dym" wśród drzew. To nie dym, to para wodna unosząca się nad Źródełkiem krokusowym. Było zimno, a że Źródełko ciepłe to... parowało.
20181021_095653.jpg
I tylko kaczuszki nic sobie nie robią z zimna

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 21 paź 2018 12:44
autor: Hipokryt
Bożenko - moje pytanie dotyczyło towarzystwa forumowego, które mogłoby realnie dołączyć do wędrówek :)
Zawsze lepiej wędrować po górach niż śmigać po płaskim Mazowszu (wczoraj na moim liczniku była ósemka z przodu :lol:)
Gdy Twój turnus się skończy to dzięki tym ciekawym relacjom będzie można wędrować śladami wyjątkowej Forumowiczki :lol:

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 21 paź 2018 12:48
autor: BozenaMat
Marku....... jak już pisałam do Nutki...... ja jestem za... by na wiosnę skrzyknąć Brać Forumową i ruszyć gdzieś w góry. Z pewnością znajdzie się paru chętnych.
I mam nadzieję, że może kiedyś komuś te moje relacje ułatwią poruszanie się po okolicy Rymanowa. A tereny naprawdę są piękne..... :)

Re: Rymanów Zdrój moje wędrówki

: 21 paź 2018 13:12
autor: Felice
Bożenko,takich łazęg jest tutaj dużo. Każdy ma swój czas,swoje plany i wielu z nas towarzystwo na nie😁
W czasie sanatoryjnym inaczej to wygląda.
Mam to szczęście i mam przyjaciół mieszkających w górach,bywam u nich kilka razy w roku i Kotlina Kłodzka ma przede mną już niewiele tajemnic. Nie tylko ona ale całe północne Morawy również. Nie jestem na szczęście zdana tylko na płaskie Mazowsze😂😜
Kilka razy już udało nam się zorganizować wspólne wyjazdy z fajnymi ludźmi z tego forum ,połazić po górkach i co nieco zwiedzić.