Strona 8 z 26

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 18 lip 2019 23:20
autor: moderator
Każdy cel jest dobry by przejechać się rowerem. Do Rudki może jeszcze kiedyś ktoś wróci i opisze w innym dziale tę miejscowość czy ośrodek. Może zrobisz to Hipokryt?
Tymczasem wczoraj+dziś i stówka nadrobiona za lipiec. Może nie będzie tak źle :)
Pozdrawiam

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 21 lip 2019 01:30
autor: moderator
Dziś piękne zakątki środka Polski.
Nie wyłączałem Stravy na czas zwiedzania więc czas jazdy sporo mniejszy :)
Nie wyłączałem Stravy na czas zwiedzania więc czas jazdy sporo mniejszy :)
IMG_20190721_012628.jpg (45.34 KiB) Przejrzano 972 razy
Pozdrawiam forumowiczów ziemi łowickiej, sochaczewskiej i kampinoskiej:)
Polecam każdemu zobaczenie Nieborowa i Arkadii. Naprawdę warto.

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 21 lip 2019 09:45
autor: Hipokryt
moderator pisze: 18 lip 2019 23:20 (...) Do Rudki może jeszcze kiedyś ktoś wróci i opisze w innym dziale tę miejscowość czy ośrodek. Może zrobisz to Hipokryt?
(...)
Szanowny Naczelny Rowerzysto Forumowy - Hipokryt jak ten filozof wciąż myśli nad tą propozycją aby przybliżyć Rudkę Sanatoryjną. Jednak już jest doskonały opis tego miejsca TUTAJ, w którym znajdziemy mnóstwo reklam lokalnych firm. Przypadek :?: ;)
Nie wykluczam żadnej opcji, gdyż z wizyty w Rudce mam trochę zdjęć i rozmów z kuracjuszami-pacjentami.
Tymczasem wspominam wyprawę sprzed tygodnia i tym razem prezentacja mojego ""stalowego rumaka" :lol: Naprawdę on nie jest stalowy, ale on to też Hipokryt :lol:
Obrazek
Hipokryt nad Bugiem (dosłownie), przed nami trasa na Białystok

P.S. To był intensywny tydzień - ponad 3,5setki w 3dni wyjazdowe :lol:
Pozdrowienia dla odwiedzających :D

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 25 lip 2019 22:50
autor: smuga
Udało się po obiadku zaliczyć 34 km po puszczy ...obawy były ale komarów nie stwierdzono :lol: sama byłam zdziwiona ich brakiem :roll: Za to odkryłam super miejscówkę w środku lasu Kwaterę Myśliwską 8-)

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 26 lip 2019 20:19
autor: moderator
Gratuluję wszystkim mierzącym się z dystansem na rowerze :)
Pozdrawiam serdecznie!

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 28 lip 2019 18:48
autor: Hipokryt
Wielkie Dzięki za gratulacje :D bo to chyba dla nas :lol:

Jeszcze jedno wspomnienie z nadbużańskich rajdów sprzed tygodnia:
Obrazek
Przed nami Drohiczyn i przeprawa na drugą stronę rzeki (rumak zmieniony :lol: )
Polecam poznać te okolice i zapraszam do odwiedzenia tego pięknego, zabytkowego miasteczka :D

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 01 sie 2019 23:54
autor: moderator
Lipiec słabo wyszedł choć pozornie jako wakacyjny miesiąc można było spodziewać się, że będzie lepiej. 740km zaliczone.
Pozdrawiam

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 05 sie 2019 18:37
autor: smuga
Nie używam żadnych urządzeń pomiarowych i nie wiem dokładnie ile tych km przejechanych....jedynie GPS w telefonie na nieznanym leśnym terenie by nie pobłądzić . Wczoraj takie około 50 km kręcenia po okolicach Kużni i Rud w poszukiwaniu grzybków i …nic . Sucho :( Jak człek grzybnięty to nie ma rady , dziś ripley….i jeden goryczak ;) :( a od tego kręcenia po lasach to człek zmachany jak by i 100 zaliczył :mrgreen:

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 10 sie 2019 14:26
autor: smuga
Rowerki po serwisowaniu lądują na dach więc ruszamy :D Czy damy radę w terenie górskim :roll: :?: Najwyżej się podprowadzi ale jaka będzie frajda przy zjeżdżaniu 8-) Raczej nie będzie to rekordowe pokonywanie kilometrów :roll: a takie trochę czasowe utrzymanie się na siodełku :lol: :lol: A i górki trzeba na nogach pozdobywać ( już czuję zakwasy :lol: :lol: :lol: ) No i trzeba się nie forsować bo jeszcze na wrzesień pomorskie czeka ( dobrze że tam płasko ) Wszystkim wiatru w plecy i we włosach :D

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

: 15 sie 2019 21:10
autor: Hipokryt
Ktoś tu wspominał coś o bezpieczeństwie podczas jazdy rowerem.
Właśnie miałem drobny incydent na ścieżce a dokładnie zderzenie czołowe. Rowerzystka jadąca z naprzeciwka moim torem nie wiedziała, że obowiązuje ruch prawostronny i doszło do małej stłuczki. Na szczęście to było przy małej prędkości i nic poważnego nikomu się nie stało. U mnie tylko parę siniaków i opuchnięty policzek. U niej podobnie :lol:
To taka refleksja przy okazji wakacyjnego odwiedzenia tego tematu :)