Hej dziewczyny

Ewiko , wygląda na to , że zmieniłaś mnie w Gryfie , ja wyjechałam 08 12 , a Ty dotarłaś 09 12

Ja w Połczynie byłam trzeci raz , ale pierwszy raz byłam w Gryfie . Był to turnus z NFZ i byłam mega zadowolona

podobała mi się obsługa na recepcji (ale najbardziej pomocny był Pan Recepcjonista ), podobała mi się wizyta u Pani doktor , zlecone zabiegi i ich wykonanie

a także wyżywienie

Pokoje są różne , a byłam w pokoju na pierwszym piętrze i było ok , byłam w pokoju na drugim piętrze ( a był to pokój dla kuracjuszy poszpitalnych z NFZ i tez było ok . Najbardziej jednak podobał mi się pokój na trzecim piętrze

Pokój był bardzo duży . Były dwie szafy dwudrzwiowe z nadstawkami , gdzie można schować walizki i jeszcze garderoba na odzież wierzchnią . dalej stało biurko , a na nim telefon i czajnik bezprzewodowy. pod biurkiem lodówka . dalej stał stolik , a na nim szklanki talerzyki i łyżeczki , przy stoliku dwa fotele a nad stolikiem telewizor . po drugiej stronie pokoju dwa łóżka i szafki nocne , nad łóżkami lampy . A łazienka , to bajka

Duża prostokątna kabina prysznicowa z odpływem liniowym , ładna toaleta , umywalka , podświetlane lustro i suszarka do włosów . Czego więcej można chcieć ?

Olka 44 -Ewiko chyba miała rację, bo raz na samym początku turnusu zabłądziłam i poszłam na parterze od windy w prawo i tam chyba było napisane Oddział rehabilitacji ogólnoustrojowej , ale nie wiem jakie tam są pokoje . Wszystkim życzę Zdrowych , wesołych i pogodnych świąt
