Darek ......wyjazd z zus nam sie wszystkim pracującym i płacącym składki należy jak psu buda .

Wcale nie trzeba nie mieć nogi i reki


aby jechać .
Ale chwała tym co nie maja rozumu i nie korzystają z tego .


Ja jeżdżę tak co roku .



Wiele razy tu pisałem trzeba zainwestować w badania rezonansy bo król leczy tylko narządy ruchu , a ja takowe mam , no i choroba jest . Natomiast z nfz jeździe na chory palec


ból lewego palca u prawej nogi


, tak jak wszyscy może to być i wsparcie moralne ,



przecież jeździcie i widzicie teraz to są wczasy dla małżeństw i nie tylko , ktore płacąc grosze bo okolo 2 tysie ( ja za turnus sierpień 2022 w Rymanowie w Swierkowym zaplacilem 900 pokój dwójka z patkingiem sam parking 260 zł))) za 21 dni maja super wypoczynek razem z zabiegami




bez żartów..... Ja to głównie na astmę .
I to nie ważne czy cię cudownie uzdrowi czy tez nie ,,,,, ALE TAKI WYJAZD NALEŻY SIĘ RAZ W ROKU NA PORATOWANIE ZDROWIA
Teraz ,,,dobra zmiana ,,?nadaje temu rozgłosu
A w 2010 ,,,dobra zmiana ,,,


brodą się podpierała a jechać można bylo i wcześniej tez tylko nikt o tym oficjalnie nie mówił .
Tą wiedzie zdobyłem na moim pierwszym wyjeździe od pewnego chorego na cukrzyce który z tego korzystał i zdradził tajemnice ze to sie należy.
Wiec powiem jak zwykle juz tu pisałem jak i NFZ tak i ZUS jest dla nas , my tylko jak trzeba płacić jesteśmy dla nich .
Wiec mili Państwo nie pytajcie o to czy żarcie dobre czy woda w kranie w pokoju czy ręczniki są bo to zapewniam was jest .apropo choć jeździe zawsze autem i ręczniki zabieram , to zawsze korzystam i z tych na miejscu od miłych pan z obsługi można dostać zmianę tylko trzeba mówić o tym a nie narzekać ...
.